Windows 11 przygotowuje się na obsługę monitorów nawet do 5000 Hz. Już w 2026 roku pojawią się pierwsze modele 1000 Hz od największych producentów.
Microsoft przygotowuje sporą zmianę w systemie Windows 11, która może zainteresować szczególnie graczy oraz fanów nowych technologii. Nadchodząca aktualizacja systemu rozszerzy obsługę monitorów o bardzo wysokiej częstotliwości odświeżania, znacznie przekraczającej obecne standardy stosowane w większości ekranów.
Według informacji opublikowanych przez Microsoft monitory będą mogły raportować częstotliwości odświeżania przekraczające 1000 Hz. Oznacza to, że system operacyjny jest już przygotowywany na nową generację wyświetlaczy, które dopiero zaczynają pojawiać się w planach producentów sprzętu.
Choć w komunikatach Microsoftu pojawia się głównie liczba 1000 Hz, rzeczywisty limit obsługiwany przez Windows 11 jest znacznie wyższy. Według Marka Rejhona z Blur Busters system może obsłużyć częstotliwości odświeżania sięgające nawet 5000 Hz.
To oczywiście wartość, której nie oferuje dziś żaden monitor dostępny na rynku. Branża już jednak pracuje nad kolejnymi generacjami wyświetlaczy. Według Rejhona kilku producentów rozwija prototypy ekranów 2000 Hz, które mogą pojawić się jeszcze przed końcem tej dekady.
Jeszcze kilka lat temu standardem w monitorach gamingowych było 144 Hz. Dziś coraz popularniejsze są modele 240 Hz i 360 Hz, a najbardziej zaawansowane konstrukcje osiągają już ponad 500 Hz. Widać więc wyraźnie, że tempo rozwoju technologii wyświetlania obrazu jest naprawdę szybkie.
Pierwsze monitory LCD o częstotliwości odświeżania 1000 Hz i 1040 Hz mają zadebiutować już w 2026 roku. Nad takimi konstrukcjami pracują m.in. AOC, Philips, TCL oraz Samsung, które od lat rywalizują w segmencie ekranów gamingowych.
Co ciekawe, eksperci przewidują, że monitory OLED o odświeżaniu około 720 Hz mogą oferować jeszcze lepszą czytelność ruchu niż najszybsze konstrukcje LCD. Wynika to z bardzo krótkiego czasu reakcji pikseli w technologii OLED, która znacząco ogranicza rozmycie ruchu.
Pojawia się jednak pytanie, czy ludzkie oko jest w stanie dostrzec różnice przy tak wysokich częstotliwościach odświeżania. Według analiz Blur Busters jest to możliwe w określonych scenariuszach, szczególnie przy dynamicznych scenach w grach i bardzo szybkim ruchu obrazu.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Decyzja Sony o odejściu od płyt na PlayStation wywołała mocną reakcję graczy. Niezależny sklep PNP…
Apple zaczęło darmowo ulepszać seriale do 4K w Apple TV. To świetna wiadomość dla fanów…
Retroid szykuje rewolucję na rynku konsol! W 2026 roku zadebiutuje nowy handheld z dwoma ekranami,…
Tak duży telewizor w tak niskiej cenie? Samsung QLED 75 cali mocno kusi, bo za…
Sony mocno stawia na AI. Firma widzi w tej technologii przyszłość PlayStation, ale gracze mogą…
Komentarze
Nie zesraj sie I graj w gry na 300
I na zintegrowanej grafice w 4K z RT 1000hz w Cyyberpunku
No a wyswietl pulpit w 2K w rozmiarze ikon HD kto widział ta żenadę.
Przecież winda jeszcze dobrze hdr nie ogania XD
Coś w tym jest :X
Dawać więcej Hz, lemingi to kupią. Szkoda że ludzkie przeciętne ludzkie oko widzi maksymalnie 300 Hz, a wybitne jednostki widzą nawet nieco ponad 400 Hz. Jeśli ktoś się upiera że widzi różnice powyżej 400 Hz to polecam udanie się do jakiejś akademii medycznej, jesteś dosłownie cudem genetycznym i warto cię przebadać.
Ee tam, lepiej mieć niż nie mieć, a przekraczanie takich technologicznych barier to zawsze coś interesującego ;) Podobne głosy były przy 120 Hz ekranach, a różnicę widać, a jakże, gołym okiem.