fot. DELL
Rok 2026 będzie pełen znakomitych ciekawostek. Wśród nich wymienię nie tylko znakomite telewizory, ale również nowości ze świata monitorów, które są niesamowite!
Rynek monitorów profesjonalnych wreszcie zaczyna doganiać to, do czego przyzwyczaiły nas telewizory i sprzęt gamingowy. Dell na 2026 rok przygotował dwie bardzo ciekawe nowości, które pokazują, że era „nudnych” biurowych ekranów powoli się kończy. Z jednej strony mamy 32-calowy monitor QD-OLED 4K zaprojektowany z myślą o pracy z kolorem, z drugiej – ogromnego, 52-calowego potwora o rozdzielczości 6K, stworzonego do pracy na wielu oknach jednocześnie.
Do tej pory OLED w monitorach PC kojarzył się głównie z graczami. I nic dziwnego – nietypowa struktura pikseli w QD-OLED i WOLED potrafiła powodować kolorowe obwódki na czcionkach, a do tego dochodziły obawy o wypalenia przy codziennej, wielogodzinnej pracy. Dell już w 2025 roku zaczął ostrożnie testować grunt, wprowadzając pierwszy niegamingowy OLED jako monitor „multimedialny”. Teraz jednak firma twierdzi wprost: technologia dojrzała na tyle, że można ją traktować jako narzędzie do poważnej, profesjonalnej pracy.
Największą gwiazdą tej premiery jest Dell UltraSharp U3226Q – 32-calowy monitor 4K na matrycy QD-OLED od Samsung Display. To sprzęt wyraźnie celowany w montażystów wideo, fotografów i grafików. Mamy tu pełne wsparcie dla HDR, w tym Dolby Vision, pokrycie 99% przestrzeni DCI-P3 i – co bardzo ważne – fabryczną kalibrację z dokładnością poniżej 1 DeltaE. Dell dorzuca nawet wbudowany czujnik, który w przyszłości ma ułatwić ponowną kalibrację ekranu.
Co istotne, U3226Q to nie jest „kolejny ładny monitor”, tylko realne narzędzie do pracy z obrazem. Ma certyfikat DisplayHDR True Black 500, powłokę antyrefleksyjną i złącze Thunderbolt 4. Wreszcie w serii UltraSharp pojawia się ekran, który potrafi wyświetlić prawdziwe HDR, a nie tylko je „udawać”, jak większość klasycznych monitorów LCD. Jedyną niewiadomą pozostaje struktura pikseli – Dell nie potwierdził, czy zastosowano już nowy układ typu V-Stripe, który poprawia ostrość tekstu.
Druga nowość to zupełnie inne podejście do tematu – Dell UltraSharp U5226KW, czyli 52-calowy, lekko zakrzywiony monitor LCD o rozdzielczości 6K w proporcjach 21:9. To ekran, który nie próbuje być narzędziem do korekcji kolorów, tylko cyfrowym biurkiem dla ludzi pracujących na ogromnych ilościach danych. Dell chwali się, że liczba pikseli przewyższa konfigurację złożoną z dwóch monitorów 27″ i jednego 43″ 4K razem wziętych – i to już mówi samo za siebie.
Ten kolos został stworzony do pracy na wielu oknach, arkuszach i aplikacjach jednocześnie. Obsługuje tryb picture-in-picture i może być podłączony nawet do czterech komputerów naraz dzięki KVM. Trzeba jednak jasno powiedzieć: to nadal LCD typu IPS Black o kontraście 2000:1, więc o sensownej pracy z HDR przy wideo czy zdjęciach raczej nie ma mowy. To narzędzie stricte „produktywnościowe”, a nie kreatywne.
Ciekawym wspólnym mianownikiem obu modeli jest 120 Hz. Dell wyraźnie chce zrobić z tego nowy standard w monitorach profesjonalnych, odchodząc od skostniałego 60 Hz, które przez lata męczyło oczy przy przewijaniu i pracy z ruchem. Zarówno 32-calowy QD-OLED w 4K, jak i 52-calowy 6K potrafią pracować w 120 Hz, co w codziennym użytkowaniu naprawdę robi różnicę. Jeśli tak ma wyglądać przyszłość monitorów do pracy, to trzeba przyznać – zapowiada się wyjątkowo ciekawie.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…
Marzy Ci się kino domowe w bardzo niskiej cenie? Jeśli tak, to świetnie się składa…
Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…
Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…