Kategorie: Gry i konsoleNewsy

Czarne chmury nad konsolami i zła niespodzianka dla graczy

Analitycy wiesza czarne chmury nad rynkiem konsol w 2026 roku. Trudno nie podzielać ich zdania widząc co obecnie dzieje się z cenami podzespołów.

Gracze mogą mieć powody do niepokoju. Rynek konsol, który przez lata przyzwyczaił nas do stopniowych obniżek cen, wchodzi w zupełnie nową fazę. Konsole drożeją, a kolejna generacja może pojawić się później, niż zakładano. Wszystko przez globalny problem, który nie ma nic wspólnego z grami.

Konsole zamiast tanieć… będą droższe

Prognozy są jednoznaczne: ceny konsol obecnej generacji mogą wzrosnąć nawet o 10–15%. Kluczowym problemem jest ograniczona dostępność pamięci RAM i SSD, które stały się dziś fundamentem rozwoju sztucznej inteligencji. Branża AI przejmuje moce produkcyjne, a gaming spada na dalszy plan.

Dla graczy oznacza to jedno – czekanie na promocje może się już nie opłacać. Szczególnie teraz, kiedy dosłownie z tygodnia na tydzień widać wzrost cen pamięci RAM, a także wspomniany już problem z dostępnością. Firmy dalej produkują pamięci, natomiast pochłania je rynek komercyjny rozwijający AI.

Nowa generacja pod znakiem zapytania

Jeszcze gorsze wiadomości dotyczą przyszłości. Niedobory pamięci mają utrzymać się przez kilka kolejnych lat, co może realnie wpłynąć na harmonogram premier nowych konsol. Opóźnienia oznaczałyby nie tylko późniejszy debiut sprzętu, ale też wolniejsze tempo rozwoju gier. A to zawsze kończy się stagnacją.

Wszystko wskazuje na to, że PS6 oraz nowy Xbox będą musiały balansować między ceną a dostępnością. W branży mówi się, że kolejny Xbox może celować w segment premium, z bardzo wysoką ceną startową, podczas gdy Sony spróbuje utrzymać bardziej klasyczny poziom – choć być może kosztem opóźnień. Dla graczy to wybór bez dobrego rozwiązania: drożej albo później.

Valve i Steam Machine w najgorszym możliwym momencie

fot. Valve

Szczególnie trudne zadanie stoi przed Valve, które planuje premierę Steam Machine. Wejście na rynek sprzętowy w czasie rekordowo drogich komponentów może oznaczać wyższą cenę, ograniczoną dostępność lub przesunięcie debiutu.

Czarne chmury nad konsolami nie znikną szybko. Jeśli obecne prognozy się potwierdzą, najbliższe lata będą trudniejsze – zwłaszcza dla graczy liczących na przystępne ceny i szybki skok technologiczny.

Źródło: tech4gamers

Matt

Komentarze

  • A kto się niby spodziewał obniżek? Głupoty piszecie. Kolejne generacje konsol zawsze były droższe od poprzednich. Teraz może być po prostu gorzej.

Najnowsze artykuły

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026

GTA 6 na Nintendo Switch 2? Padła pierwsza odpowiedź. Nie wszystko jest takie oczywiste

Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…

10 października 2026

PS5 zmieni menu główne! Sony wprowadzi tam coś zaskakującego

Sony szykuje nietypową zmianę w menu głównym PS5. Tym razem nie chodzi o gry, a…

10 października 2026