Źródło: Steam
Co roku gracze liczą na hity, które wciągną na dziesiątki godzin. I co roku okazuje się, że obok świetnych premier pojawiają się też produkcje, które… lepiej omijać szerokim łukiem.
Metacritic zebrał najniżej oceniane gry wydane między styczniem a grudniem 2025 roku, biorąc pod uwagę tylko tytuły z minimum czterema profesjonalnymi recenzjami. Co ważne, jeśli dana gra ukazała się na kilku platformach, w zestawieniu pojawiła się najgorzej oceniona wersja.
Ta lista pokazuje, jak łatwo w 2025 roku zapłacić 30–60 dolarów za produkt niedopracowany, powtarzalny albo zwyczajnie nudny. Jak się okazuje nowa generacja konsol nie gwarantuje jakości, a znana marka czy znane nazwisko w ekipie deweloperskiej przestają być jakąkolwiek rękojmią udanego zakupu.
Patrząc na listę najgorzej ocenianych tytułów 2025 roku, szybko widać wspólny mianownik. Problemy techniczne, brak zawartości, powtarzalność i kompletnie nieadekwatna cena to zarzuty, które powtarzają się najczęściej. Dobrym przykładem jest Fast & Furious: Arcade Edition (PS5). Gra kosztowała około 30 dolarów, a według krytyków oferowała zawartość na kilkanaście minut i oprawę, która nie ma startu do innych wyścigów dostępnych na konsolach.
CD Projekt RED z kolejną grą! Wykorzystano świat Cyberpunka
Podobnie wygląda sytuacja z Scar-Lead Salvation (PS5), reklamowaną jako „anime Returnal”. Brzmi dobrze, ale w praktyce gracze dostali powtarzalność z ubogim designem, który kompletnie nie bronił się przy cenie 60 dolarów.
Ciekawym, choć smutnym przypadkiem jest też QUByte Classics: Glover (PS5) – remaster gry z Nintendo 64. Problem w tym, że to wierne odtworzenie wszystkich wad oryginału. Nostalgia nie wystarczyła, by przykryć archaiczną mechanikę i frustrację z rozgrywki. Jak widać odświeżanie klasyków bez realnych zmian coraz częściej się nie opłaca.
Na samym dnie zestawienia wylądowało MindsEye (PS5) z dramatycznym wynikiem 28 punktów Metascore. Gra była debiutem nowego studia założonego przez Lesliego Benziesa, byłego producenta serii GTA. Do tego miała być pierwszym elementem większego projektu i nowej platformy o nazwie „Everywhere”. Problem w tym, że efekt końcowy okazał się dla wielu recenzentów technicznym i projektowym koszmarem.
Krytycy punktowali liczne bugi, chaos narracyjny, nudną rozgrywkę i brak realnej zawartości, która uzasadniałaby cenę 60 dolarów. Co ważne, nawet w tym przypadku część graczy twierdzi, że po poprawkach i na dużej promocji tytuł „da się przełknąć”.
Najgorzej oceniane gry 2025 według Metacritic (z punktami):
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Microsoft szykuje wydarzenie, które może być jednym z najważniejszych momentów w roku. Oficjalnie wiemy już,…
"The Boys" przez lata było serialem, który pluł nam w twarz, a jeszcze nam się…
Play obniża cenę światłowodu z telewizją przez rok. Do tego dorzuca HBO Max lub Eleven…
Legendarne głośniki, gwarantujące przestrzenny dźwięk i znakomitą jakość! Logitech Z906 w niższej cenie - zdecydowanie…
Jeden z najlepiej wycenionych telewizorów OLED z 2025 roku doczekał się ULTRA promocji! Hitowy Samsung…
FC Barcelona i Olympique Lyon zagrają w finale Ligi Mistrzyń UEFA 2025/26. Podpowiadamy o której…