Czy za gry wideo dla dorosłych graczy niebawem zapłacimy więcej? Rząd Meksyku chce opodatkować je jeszcze bardziej. Mówi o ochronie młodzieży, a krytycy o absurdzie i cenzurze pod przykrywką troski o społeczeństwo.
W Meksyku rusza właśnie bardzo kontrowersyjna inicjatywa. Rząd planuje bowiem nałożyć kolejny już, tym razem 8-procentowy podatek na gry wideo uznane za brutalne. Oznacza to, że takie tytuły jak m.in. Grand Theft Auto VI mogą stać się w kraju znacznie droższe. Pomysł został przyjęty 17 października przez Izbę Deputowanych, ale musi jeszcze przejść przez Senat przed 15 listopada.
Nowy podatek na brutalne gry wideo. Kolejny skok na kasę?
Nowy podatek obejmie gry z kategoriami C (18+) i D (tylko dla dorosłych), czyli produkcje zawierające przemoc, krew i treści seksualne. Meksykański Departament Skarbu tłumaczy, że chodzi o ochronę młodzieży i finansowanie programów psychologicznych. W uzasadnieniu projektu przywołano badania sugerujące związek między brutalnymi grami a agresją czy problemami emocjonalnymi.
GTA VI/ fot. Rockstar
Nie wiadomo jeszcze, jak szeroki będzie zakres nowego podatku. Obecna wersja ustawy sugeruje, że obejmie on zarówno wersje fizyczne, jak i cyfrowe gier, a także mikrotransakcje, Game Pass czy PlayStation Plus. Wszystkie szczegóły mają zostać doprecyzowane w procesie legislacyjnym.
Rząd przedstawia tę inicjatywę jako działanie na rzecz zdrowia publicznego. Twierdzi, że dochody z podatku zostaną przeznaczone na wsparcie osób uzależnionych od gier. Eksperci twierdzą jednak, że to raczej kolejny cios w graczy i w sektor gier wideo, który w Meksyku coraz bardziej dynamicznie się rozwija.
Fot. kropekk_pl na Pixabay
Krytycy podkreślają, że nie istnieją przekonujące dowody na to, że przemoc w grach przekłada się na przestępczość w realnym świecie, a obciążanie branży kolejnymi podatkami to szukanie kozła ofiarnego zamiast walki z prawdziwym problemem, jakim w Meksyku pozostają kartele narkotykowe.
Jeśli ustawa wejdzie w życie w 2026 roku, podatek zostanie doliczony do obowiązującego 16-procentowego VAT-u. To da łącznie niemal 24% na brutalne tytuły. Dla graczy może to oznaczać, że nowa odsłona GTA 6, za którą mamy zapłacić nawet 105 euro w Europie, stanie się najdroższą grą wideo w historii Meksyku.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






