Microsoft i LG chcą, by Twoje auto stało się kolejną konsolą do gier. Nowa aplikacja Xbox pozwoli pasażerom grać w hity wprost z ekranu samochodu, bez dodatkowych urządzeń, ale z pewnymi warunkami.
Microsoft i LG łączą siły, by wprowadzić Xbox Cloud Gaming do samochodów. Na początek mówimy o modelach wspierających LG webOS Automotive Content Platform (ACP), czyli system infotainment, który nie potrzebuje żadnych przystawek czy kabli. Wystarczy uruchomić aplikację Xbox na ekranie auta, zalogować się i podłączyć kontroler Bluetooth.
- Xbox rośnie w siłę! Kolejna konsola otrzyma tryb Xboxa
- Najlepiej sprzedająca się gra Xboxa… to tytuł z PlayStation
Xbox w aucie – rozrywka na postoju i w trasie
Kia EV3 w Europie obsłuży nową aplikację, a wkrótce dołączą kolejne modele – EV4 i EV5. Oznacza to, że kierowcy elektryków, którzy często spędzają czas na ładowarkach, będą mogli wreszcie nudę zamienić w gaming. System działa zgodnie z przepisami bezpieczeństwa. Gry nie uruchomią się w trakcie jazdy. To rozrywka wyłącznie dla pasażerów lub w sytuacjach, gdy auto stoi.
Co jest potrzebne, by zagrać?
- Subskrypcja Xbox Game Pass Ultimate,
- kontroler Bluetooth,
- Internet w aucie
W zamian Microsoft obiecuje dostęp do setek tytułów, od klasyków jak Forza Horizon 5 po świeże premiery w stylu Gears of War: Reloaded. Wszystko w ramach chmury, bez instalacji i bez konsoli pod ręką.
To nie pierwszy ruch giganta z Redmond. Wcześniej aplikacja Xbox trafiła na telewizory LG, teraz czas na auta. Strategia jest jasna, jak widać każde urządzenie z ekranem i internetem ma być potencjalną konsolą. Microsoft zapowiada też rozszerzenie usług dla abonentów Game Pass Core i Standard.
Na razie oferta dotyczy wybranych modeli i rynków, ale trend jest oczywisty, gaming wchodzi do samochodów, a auta elektryczne stają się mobilnymi centrami rozrywki. Jestem pod wielkim wrażeniem jak do przodu poszła technologia, a gry mogą być dosłownie wszędzie. Jestem ciekawe, które modele aut będą kolejne.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







