>

Sony w końcu ułatwia zwroty gier! Koniec nerwów czy wciąż problem?

Sony od lat zbierało krytykę za swój skomplikowany system zwrotów gier. Teraz firma wprowadza zmiany, które mają ułatwić życie graczom. Ale czy nowa procedura to faktycznie rewolucja, czy jedynie kosmetyka?

Sony oficjalnie zlikwidowało chatbota, który do tej pory odpowiadał za wnioski o zwrot gier. Teraz wszystko odbywa się bezpośrednio przez PlayStation Store lub aplikację mobilną. Wystarczy wejść w Transaction History, wybrać zakup i kliknąć „request refund”. Prościej? Zdecydowanie. Ale uwaga, bo z konsoli nadal niczego nie załatwimy.

Sony zmienia zasady gry? Refundacje gier na PlayStation w nowej odsłonie

I tu pojawia się problem. Choć procedura została uproszczona, zasady pozostały identyczne. Zwrot przysługuje wyłącznie wtedy, gdy gra została kupiona maksymalnie 14 dni temu i nie została pobrana ani uruchomiona. Brzmi restrykcyjnie, tym bardziej, gdy zestawimy to z modelem Steama, który pozwala na oddanie gry nawet po uruchomieniu, pod warunkiem, że nie graliśmy dłużej niż 2 godziny.

To oznacza, że dla wielu graczy w Polsce przyzwyczajonych do testowania produkcji przed zakupem nowy system Sony będzie raczej ułatwieniem w formalnościach, a nie prawdziwą alternatywą dla konkurencji.

Sony dodaje też Apple Pay jako nową metodę płatności, co wpisuje się w szerszą strategię firmy. To reakcja na falę krytyki po porażce gry Concord, która nie spełniła oczekiwań ani graczy, ani zarządu.

Źródło: thegamepost.com

Według branżowych przecieków CEO Hermen Hulst przeprowadza obecnie przegląd planów live-service. Powód? Te gry zwyczajnie nie dowożą. Tymczasem tytuły single-player, jak świeży Astro Bot, okazują się zarówno komercyjnym, jak i recenzenckim sukcesem. To właśnie one mogą stać się przyszłością PlayStation.

Zmiana związana ze zwrotami wydawała się konieczna. Często niektóre boty są źle dopracowane i rozmowa z nimi prowadzi do frustracji. Patrząc jednak na to, że gra nie może zostać pobrana ani uruchomiana jest dla trudne do zrozumienia. Sam kilka miesięcy temu spotkałem się w nowej grze z błędem, który wystąpił po kilku godzinach rozgrywki. Steam mi zwrócił pieniądze.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Światła, mikrofony i 200 W czystej mocy. JBL PartyBox 130 wjeżdża na salony

JBL PartyBox 130 to nowy, potężny głośnik bezprzewodowy o mocy 200 W z AI Sound…

26 maja 2026

Genialna okazja na LG OLED 65 cali! To prawdopodobnie ostatnie sztuki!

Szukasz taniego telewizora OLED o dużej przekątnej? Jeśli tak, to świetnie się składa! Hitowy LG…

25 maja 2026

Czeka nas złoty okres HBO Max? Lista premier robi wrażenie

HBO Max pokazało nowy spot z nadchodzącymi produkcjami. W materiale pojawiają się wielkie marki, powroty…

25 maja 2026

Wielki pokaz Xboxa już w czerwcu! Czy Microsoft dowiezie?

Microsoft szykuje wydarzenie, które może być jednym z najważniejszych momentów w roku. Oficjalnie wiemy już,…

25 maja 2026

To już koniec „The Boys”. Nie będę tęsknił, a powinienem

"The Boys" przez lata było serialem, który pluł nam w twarz, a jeszcze nam się…

24 maja 2026

Znakomita okazja na Internet i telewizję od Play!

Play obniża cenę światłowodu z telewizją przez rok. Do tego dorzuca HBO Max lub Eleven…

24 maja 2026