>
Kategorie: NewsyTelewizory

Ceny telewizorów w Europie spadają! Sprawdzamy, dlaczego

Wojny handlowe i przesycenie rynku doprowadziły do pierwszego od ponad roku spadku globalnej sprzedaży telewizorów. Producenci masowo obniżają ceny, a na tym chaosie skorzystają przede wszystkim polscy konsumenci. To rzadka okazja, aby upolować wymarzony sprzęt w cenie, o jakiej jeszcze niedawno można było tylko pomarzyć.

Globalny rynek elektroniki użytkowej znalazł się w poważnym chaosie, co pokazuje najnowszy raport analitycznej firmy Omdia. Okazuje się, że w drugim kwartale 2025 roku globalne dostawy telewizorów spadły o 2,1% w porównaniu z ubiegłym rokiem. W rezultacie do sklepów trafiło o milion sztuk mniej. Czy to faktycznie jest tak duży problem? Z pewnością, ale to nie jest katastrofa, a raczej wynik strategicznych przesunięć i zmian w globalnej gospodarce, które mają bezpośredni wpływ na to, co widzimy na półkach w Polsce.

Ceny telewizorów lecą w dół. Czy to idealny moment na zakupy?

Głównym powodem tego spadku jest sytuacja na dojrzałych rynkach, takich jak Europa Zachodnia, Ameryka Północna i Japonia, gdzie sprzedaż spadła odpowiednio o 9,7%, 7,4% i 4,5%. Analitycy wskazują na jeden kluczowy czynnik – przepełnione magazyny. Wiele marek, próbując uniknąć rosnących ceł w USA, masowo wysyłało tam telewizory już od ubiegłego roku. Spowodowało to nadpodaż, a teraz widać jej efekty w postaci gwałtownego spadku nowych dostaw i, co najważniejsze, w postaci ogromnych obniżek cen.

Źródło: omdia.tech.informa.com. Chińscy producenci telewizorów, tacy jak TCL i Hisense, po raz pierwszy od dawna wyprzedzili koreańskie marki na rynkach wschodzących, zdobywając większy udział w rynku.

Ten sam proces dotyka europejski rynek, w tym oczywiście Polskę. Chińskie firmy, takie jak TCL i Hisense, których globalny wzrost zwolnił, przekierowały swoje dostawy z USA właśnie do Europy. Zderzenie z dużą konkurencją sprawiło, że aby w ogóle sprzedać swój towar, musieli rozpocząć bezwzględną wojnę cenową. Ta sytuacja tworzy idealne warunki dla konsumentów szukających okazji, ale jednocześnie jest to bardzo zła wiadomość dla pozostałych, niechińskich marek, które walczą o przetrwanie na coraz trudniejszym rynku.

Co ciekawe, nawet dotychczas stabilny segment telewizorów OLED odnotował spadek sprzedaży o 1,8%. Powód tego jest bardzo prosty: masowe przeceny starszych modeli z 2024 roku. Klienci, widząc atrakcyjne ceny ubiegłorocznych telewizorów, nie są skłonni płacić dużo więcej za najnowsze modele z 2025 roku, które nie zawsze oferują rewolucyjne zmiany.

W tym globalnym chaosie wschodzące rynki, w tym Azja i Afryka, notują za to solidne wzrosty. To właśnie tam producenci, zwłaszcza ci z Chin, widzą swoją przyszłość i przenoszą swoją uwagę, co jednak nie zmienia faktu, że duża nadwyżka telewizorów z przepełnionych magazynów prędzej czy później trafi również na nasze rynki.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026