Wreszcie porządek w Xbox Store? Microsoft zaczyna czystki

Microsoft bierze się za porządki w Xbox Store i ogłasza zasady, które mają ukrócić praktykę znaną jako „bundle spam”. Chodzi o sytuacje, gdy wydawcy łączą różne wersje tej samej gry w jeden pakiet tylko po to, żeby zająć więcej miejsca w wynikach wyszukiwania.

Firma ujawnił, że od dłuższego czasu dostaje skargi od graczy i deweloperów na manipulowanie wynikami w sklepie. Problemem są pakiety, w których znajdują się różne wersje gry, na przykład na Xbox One, Xbox Series X|S i PC, ale bez żadnych realnych różnic w zawartości.

Xbox kończy z „bundle spamem”! Microsoft wprowadza nowe zasady w sklepie

Firma chce to ukrócić, wprowadzając wymóg tzw. „meaningful differentiation”, czyli znaczących różnic między produktami wchodzącymi w skład pakietu. Innymi słowy, w zestawie muszą znaleźć się edycje Standard, Deluxe lub Ultimate, albo wersje z konkretnymi ulepszeniami, takimi jak wyższa rozdzielczość czy lepsza płynność animacji.

W wiadomości do twórców Microsoft napisał wprost:

Pakiety obejmujące różne platformy, ale z identyczną zawartością, to próba manipulacji przestrzenią w sklepie i wprowadzania graczy w błąd. Takie praktyki naruszają Sekcję 3 Kodeksu Postępowania Dewelopera.

Najważniejsze zmiany w zasadach

  • Zakaz sprzedaży pakietów z wersjami na różne platformy, jeśli nie różnią się one w istotny sposób.
  • Blokada manipulowania wynikami wyszukiwania. Pakiety naruszające zasady mogą zostać usunięte lub w ogóle niedopuszczone do sprzedaży.
  • Wymóg wyraźnych różnic w treści i oprawie wizualnej między edycjami.
  • Ograniczenie liczby podobnych pakietów, które zajmują miejsca w sekcji „Nowości” czy w wynikach wyszukiwania.

Gracze często wskazują na serię Outbreak jako przykład „bundle spamu”. W Xbox Store znajduje się ponad 60 wersji tego tytułu. W tym przypadku reakcja Microsoftu może być jednak łagodniejsza, bo większość pakietów tej marki spełnia kryteria znaczących różnic.

Sklep Xbox. Fot. xbox.com

Zmiany mają jeden cel, sprawić, by Xbox Store był czytelniejszy i bardziej przejrzysty. Dzięki temu gracze szybciej znajdą gry, które faktycznie ich interesują, bez konieczności przekopywania się przez dziesiątki niemal identycznych ofert.

W praktyce oznacza to, że deweloperzy będą musieli przykładać większą wagę do tego, co faktycznie dodają do swoich pakietów. A dla graczy? Mniej bałaganu w sklepie i większa szansa na odkrycie nowych, wartościowych tytułów, a nie tych samych gier sprzedanych w kilku wariantach pod różnymi nazwami.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026

GTA 6 na Nintendo Switch 2? Padła pierwsza odpowiedź. Nie wszystko jest takie oczywiste

Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…

10 października 2026

PS5 zmieni menu główne! Sony wprowadzi tam coś zaskakującego

Sony szykuje nietypową zmianę w menu głównym PS5. Tym razem nie chodzi o gry, a…

10 października 2026