Źródło: topclassactions.com
TCL, jeden z największych producentów telewizorów na świecie, dostał pozew w Kalifornii. Firma została oskarżona o fałszywe reklamowanie technologii QLED w swoich modelach. Według pozwu część telewizorów sprzedawanych jako QLED w ogóle jej nie posiada albo ma ją w tak znikomej ilości, że nie wpływa to w żaden sposób na jakość obrazu.
Stephan Herrick, który złożył pozew, opowiada, że w lipcu 2024 roku kupił telewizor TCL QLED za 329,24 dolara. Decyzję podjął po obejrzeniu reklam na Amazonie i stronie producenta. Materiał marketingowy wyraźnie sugerował, że telewizor oferuje pełnoprawną technologię QLED, co miało uzasadniać wyższą cenę. Herrick twierdzi, że gdyby znał prawdę, zapłaciłby znacznie mniej.
Sprawa dotyczy nie tylko jego zakupu. Herrick chce reprezentować całą grupę kalifornijskich klientów, którzy kupili telewizory oznaczone jako QLED lub QD-Mini LED. W pozwie zarzuca się TCL naruszenie prawa o uczciwej konkurencji, fałszywą reklamę i łamanie przepisów o ochronie konsumentów. Do tego dochodzą zarzuty oszustwa, bezpodstawnego wzbogacenia oraz wprowadzenia w błąd przez zaniedbanie.
Powód i jego prawnicy żądają od TCL nie tylko odszkodowania i zadośćuczynienia, ale także zwrotu pieniędzy, oddania zysków i wprowadzenia zakazu takich praktyk w przyszłości. Domagają się również pokrycia kosztów postępowania oraz honorariów prawników.
fot. TCL
To nie pierwszy raz, gdy TCL musi tłumaczyć się przed sądem. W 2022 roku firma zgodziła się zapłacić 2,9 miliona dolarów w ramach ugody w sprawie, w której zarzucano jej zawyżanie parametrów odświeżania obrazu. Tamta sytuacja już wtedy odbiła się na wizerunku producenta, a nowy pozew może być kolejnym ciosem w zaufanie klientów.
Aktualna sprawa widnieje w dokumentach sądowych jako Herrick v. TTE Technology Inc., Case No. 5:25-cv-00945 w Sądzie Najwyższym Stanu Kalifornia, w hrabstwie Riverside. Herricka reprezentują Andrea R. Gold, David A. McGee oraz Annick M. Persinger z kancelarii Tycko & Zavareei LLP.
Jeśli sąd przyzna rację powodowi, TCL może czekać nie tylko wysoka kara finansowa. Firma będzie musiała zmienić sposób komunikacji z klientami i dokładniej opisywać, co faktycznie oferują jej produkty. Ten pozew pokazuje, że na rynku RTV coraz mniej jest miejsca na marketingowe półprawdy bo konsekwencje mogą być naprawdę kosztowne.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Komentarze
No jak on myślał ze za 300 dolcow ma QLEDa to gratuluje rozumu
Ludzie kupują chińszczyznę w super cenach i się dziwią że to scam.