Kategorie: Gry i konsoleNewsy

Gracze na Steam znów w tarapatach. Malware w kolejnej grze!

Kolejna gra na platformie Steam została zainfekowana złośliwym oprogramowaniem. Eksperci ostrzegają – uruchomienie tytułu może skutkować kradzieżą naszych danych, i to nawet bez naszej wiedzy.

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa z firmy Prodaft alarmują o kolejnym przypadku złośliwego oprogramowania ukrytego w grze dostępnej na platformie Steam. Jakie zagrożenie czyha na nas tym razem?

Kolejna gra na Steam zaatakowana przez hakerów

Tym razem niebezpieczeństwo dotyczy tytułu Chemia, czyli gry survivalowej oferowanej na ten moment tylko w ramach wczesnego dostępu przez studio Aether Forge Studios. Za atakiem według doniesień stoją cyberprzestępcy posługujący się pseudonimami EncryptHub oraz Larva-208.

Do pierwszego incydentu z hakerami doszło we wtorek, 22 lipca, kiedy to do plików gry dodano złośliwy plik CVKRUTNP.exe zawierający tzw. HijackLoader. Ten komponent umożliwia trwałą obecność złośliwego kodu na komputerze użytkownika i odpowiada za pobranie infostealera Vidar, czyli oprogramowania wykradającego dane.

Gra Chemia na Steam zainfekowana przez malware

Zaledwie trzy godziny później cyberprzestępca umieścił w grze kolejne złośliwe narzędzie. Tym razem był to Fickle Stealer. Złośliwy kod pojawił się w bibliotece DLL (cclib.dll) i przy użyciu PowerShella pobierał główny ładunek z zewnętrznego serwera (soft-gets[.]com).

Fickle Stealer specjalizuje się w kradzieży danych z przeglądarek internetowych. W ten sposób przestępcy mogą zdobyć nasze hasła, informacje z autouzupełniania formularzy, czy dane z portfeli kryptowalutowych.

fot. Steam

Co najbardziej niepokojące, złośliwe oprogramowanie nie wpływa w żaden sposób na działanie gry, przez co użytkownik nie ma żadnych podejrzeń, że jego urządzenie zostało zainfekowane. Gra cały czas pozostaje dostępna na Steamie, a brak oficjalnego stanowiska ze strony Valve i twórców gry tylko pogłębia niepokój graczy.

To już trzeci przypadek w tym roku, kiedy tytuł dostępny na Steamie został wykorzystany do dystrybucji złośliwego oprogramowania. Wcześniej dotyczyło to gier Sniper: Phantom’s Resolution oraz PirateFi. One także podobnie do Chemii były dostępne jako wersje we wczesnym dostępie. Wygląda na to, że platforma może mniej weryfikować takie wczesne wersje gier – czekamy na stanowisko Steama w tej sprawie.

Źródło

Monika Laflamme

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026