Źródło: sammyfans.com
Samsung planuje dużą zmianę w technologii QLED, która może przełożyć się na niższe ceny telewizorów. Kluczem jest uproszczenie jednej z najdroższych części ekranu, a co najważniejsze bez kompromisów w jakości obrazu.
Firma przygotowuje cichą rewolucję w swojej technologii QLED. Wspólnie z Hansol Chemical firma pracuje nad nowym typem folii z kropkami kwantowymi (QD), który może uprościć proces produkcji, obniżyć koszty i jednocześnie utrzymać wysoką jakość obrazu.
Dotychczasowa konstrukcja folii QD w ekranach QLED wyglądała następująco: barrier film – PET – warstwa QD – PET – barrier film.
Te specjalne barrier films pełniły bardzo ważną rolę – chroniły delikatną warstwę kropek kwantowych przed wilgocią i tlenem, które mogłyby szybko zniszczyć ekran. Niestety, ale te bariery są drogie i odpowiadają aż za 40% całkowitego kosztu produkcji jednej folii QD. Na dodatek Samsung był zależny od japońskiej firmy Dainippon Printing (DNP) jako głównego dostawcy tych komponentów.
fot. Samsung
Nowy pomysł to radykalne uproszczenie struktury folii – do formy: PET – warstwa QD – PET, czyli bez jakichkolwiek barier ochronnych.
To jednak nie jest takie proste. Bez tych warstw kropki kwantowe są narażone na zniszczenie, dlatego Samsung pracuje nad nową techniką indywidualnego powlekania każdej cząsteczki QD, aby samodzielnie zabezpieczała się przed czynnikami zewnętrznymi. Tylko jeśli ten nowy proces okaże się tańszy niż użycie barier, cała operacja będzie miała ekonomiczny sens.
Co to jednak oznacza dla klientów?
Co ciekawe, nad tym pomysłem pracowano już od kilku lat, ale masowa produkcja nie ruszy od razu, potrzebne są jeszcze testy i optymalizacja nowej metody.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…
Sony szykuje nietypową zmianę w menu głównym PS5. Tym razem nie chodzi o gry, a…
Komentarze
Nie lepiej dołożyć te kilka stówek i kupić OLED-a? Qledy mimo iż znacznie lepsze od tradycyjnych LCD to i tak nie mają startu do OLED-a.
Jeśli nic się nie wydarzy, to wszystko fajnie i brać OLED-a. W praktyce jednak z OLED-em trzeba obchodzić się jak z jajkiem - a to za blisko okna, a to za długo oglądany kanał informacyjny, a to dziecko dotknie palcem matrycy i cały tv do wymiany. Miałem C3, ale przyszedł z niewidocznym, mimiletrowym wgnieceniem matrycy. 3 miesiące nie mogłem odzyskać pieniędzy. Wziąłem QN85D i mam święty spokój.
Wszystko zależy pewnie od tego co się zmieni na przestrzeni lat. Zależy też od samej różnicy cenowej. ;)
Myślę, że wiele osób nie patrzy jakoś mocno na to co oferuje telewizor, a po prostu zależy im by go mieć.