fot. oled-info
To może być przełom! Nowa technologia niebieskich PHOLED-ów wydłuża ich żywotność 250 razy – przyszłość telewizorów właśnie się zaczyna
Od lat z zapartym tchem śledzę rozwój technologii OLED. Kiedy przeczytałem o najnowszym odkryciu naukowców z Uniwersytetu Michigan, poczułem ekscytację. Wreszcie może się udać coś, na co branża czeka od dwóch dekad: komercyjny, trwały, energooszczędny niebieski emiter OLED!
Zespół badawczy kierowany przez prof. Stephena Forresta opracował nowy typ niebieskiego emitera fosforyzującego OLED, który opiera się na zjawisku zwanym polariton-enhanced Purcell effect (PEP). Dzięki zastosowaniu tej technologii, w specjalnie zaprojektowanym urządzeniu tandemowym udało się wydłużyć żywotność aż 250-krotnie w porównaniu do klasycznego rozwiązania PHOLED. Brzmi niewiarygodnie? A jednak to się wydarzyło.
Jeśli tak jak ja kochasz nowinki technologiczne i marzysz o telewizorze OLED, który nie tylko wygląda obłędnie, ale też nie wypala się po kilku latach – ta wiadomość jest dla Ciebie. Nowe niebieskie emitery osiągają żywotność 1800 godzin przy jasności 500 cd/m² (LT90), a do tego mają efektywność EQE aż 56%. Dla porównania: wcześniejsze wersje niebieskich PHOLED-ów miały z tym ogromny problem.
To, że ta technologia jest kompatybilna z obecnymi rozwiązaniami – można ją łączyć z innymi systemami zwiększającymi trwałość OLED-ów. Co więcej, działa na płaskim szkle, a to oznacza, że idealnie wpisuje się w dzisiejsze standardy produkcji ekranów – zarówno do telewizorów, jak i smartfonów.
Już wcześniej firma Universal Display ogłosiła, że ich niebieskie PHOLED-y są bliskie komercjalizacji, a LG Display potwierdziło skuteczność tych materiałów w swoich hybrydowych konstrukcjach. Teraz, dzięki pracy naukowców z Michigan, widzimy realną szansę na wdrożenie niebieskich PHOLED-ów w pełnowymiarowych, komercyjnych ekranach OLED – bez kompromisów.
Moim zdaniem – zdecydowanie tak. Ten przełom to nie tylko krok, ale skok technologiczny, który może zmienić rynek telewizorów OLED. Dzięki wydłużonej żywotności, większej efektywności i kompatybilności z obecnymi liniami produkcyjnymi, PEP-PHOLED-y mogą stać się nowym standardem.
Jeśli ta technologia trafi do masowej produkcji – a wszystko wskazuje, że jesteśmy tego blisko – będzie to prawdziwa rewolucja na rynku wyświetlaczy.
Źródło: oled-info
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…
Marzy Ci się kino domowe w bardzo niskiej cenie? Jeśli tak, to świetnie się składa…
Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…
Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…
Komentarze
Chodzi o wydluzenie zycia PHOLED o 250 razy co nadal jest w tyle za OLED. Jednak ta technologia wydluzajaca zycie moze byc zastosowana w OLED. Jescze nie widzialem PHOLEDow w sklepach bo nie ma to sensu jak zywotnoac taka slaba nawet po wydluze iu 250 razy. Na ta chwile OLEDto jest to a moze niebawem uda sie miec cos w stylu LLOLED (LONG LIFE).
czyli 10 godzin dziennie i po pol roku .... nowy tv? czy jak?
Nowe PHOLED maja 1800h, przy czym obecne OLED np w LG C4 mają conajmniej 100000h
1800 godzin przy jasności 500cd/m2 no szał to dzieląc to na 250 to obecny oled wypala się po jednym dniu użytkowania🙂😁😅😂🤣😭
super