Źródło: Steam
Najnowszy Monster Hunter Wilds napotyka spore problemy na konsolach przenośnych, takich jak Steam Deck. Gra nie działa wystarczająco płynnie, a wielu graczy jest rozczarowanych tym stanem rzeczy. Przeczytaj szczegóły i sprawdź, czy warto ją kupić.
Gracze oczekujący na Monster Hunter Wilds na Steam Deck z pewnością mają powody do rozczarowania. Choć Capcom obiecał poprawioną wydajność w finalnej wersji gry, to niestety Monster Hunter Wilds działa gorzej na przenośnej konsoli niż na komputerze stacjonarnym.
Pomimo zapowiedzi deweloperów o płynniejszym renderowaniu na urządzeniach przenośnych, rzeczywistość okazała się brutalna. Gracze zmuszeni są zmagać się z problemami, które zupełnie niweczą ich doświadczenie z gry.
Pixelizacja i zacinające się klatki to jedne z głównych trudności, które napotykają posiadacze Steam Decka. Nawet po wprowadzeniu kilku poprawek, takich jak aktualizacje do gry, nie udało się usunąć tych problemów.
I choć gra nie jest wymieniona jako kompatybilna z Steam Deck na oficjalnej stronie Steam, to można znaleźć inne tytuły, które działają bez większych problemów, mimo braku takiej adnotacji. Niestety, Monster Hunter Wilds nie należy do tej grupy, nawet po optymalizacji ustawień.
Kiedy mówimy o poprawkach, takie opcje jak upscaling czy FSR wcale nie poprawiają znacząco wydajności. Pomimo włączenia tych funkcji, wciąż trudno utrzymać stabilne 30fps, co sprawia, że gra staje się mało przyjemna w dłuższym użytkowaniu.
Warto dodać, że upscaling nie wprowadza zauważalnych opóźnień podczas walki z potworami, ale mimo to gra wciąż sprawia wrażenie zacinającej się, a detale nie są wystarczająco satysfakcjonujące. Gracze, którzy próbują obniżyć ustawienia graficzne, mogą liczyć na minimalną poprawę, jednak nadal napotykają liczne problemy z wydajnością.
Dla tych, którzy szukają lepszej wydajności, na rynku dostępne są alternatywy, takie jak Asus ROG Ally czy MSI Claw 8 AI+, które oferują więcej mocy obliczeniowej. Nawet te systemy mają trudności z płynnością Monster Hunter Wilds, zwłaszcza przy średniej klasy kartach graficznych Nvidia i AMD.
Dodatkowo cloud gaming nie rozwiązuje problemu. GeForce Now i Xbox Cloud nie wspierają Monster Hunter Wilds, co sprawia, że strumieniowanie tej gry na urządzeniach mobilnych staje się niemożliwe.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…
Sony szykuje nietypową zmianę w menu głównym PS5. Tym razem nie chodzi o gry, a…