Fot. tomasi na Pixabay
Netflix wprowadza znaczącą zmianę w swoim algorytmie, rezygnując z dobrze znanej funkcji procentowego dopasowania na rzecz tagów. Ta innowacja ma na celu lepsze dopasowanie treści do preferencji użytkowników. Niestety, ale nie zdradzono kiedy zmiany będą obowiązywały w Polsce.
Znasz to uczucie, kiedy wchodzisz na Netflix, a tam czeka na Ciebie lista polecanych filmów i seriali, która zdaje się doskonale znać Twój gust?
To właśnie magia algorytmu Netflix, który do tej pory bazował na procentowej skali dopasowania treści do Twoich preferencji. Jednak niedawno jeden z przedstawicieli platformy zdradził serwisowi IndieWire, że zbliża się rewolucyjna zmiana!
Ciekawostką jest, że Netflix już wcześniej starał się zmieniać, wprowadzając w 2021 roku funkcję „Zaskocz mnie”. Ta opcja miała oferować użytkownikom zupełnie nieoczekiwane propozycje, ale została wycofana na początku 2023 roku.
Nową strategią Netflixa stają się tagi – hasła i frazy, które będziemy widzieć na dole każdego kafelka z filmem lub serialem.
Jak podaje New York Times, tagi mają odgrywać kluczową rolę w procesie rekomendacji treści. Co więcej, Netflix zainwestował w tę funkcję, zatrudniając aż 30 osób do zarządzania i rozwijania tego systemu.
Allan Donald, dyrektor ds. produktu w Netflix, przedstawia tagi jako element rewolucyjny, porównując ich wpływ do znaczenia linii okładki w czasopismach.
Jego wizja przekształca sposób, w jaki widzimy i wybieramy treści na platformie, podkreślając znaczenie tagów w szybkich decyzjach o wyborze filmu czy serialu.
Koleżanka Allana, Eunice Kim, pełniąca także rolę dyrektor ds. produktu w Netflix, ujawnia fascynujący fakt dotyczący zachowań użytkowników. Podkreśla, że jeśli widz nie wybierze treści do oglądania w ciągu pierwszych 53 sekund, prawdopodobieństwo, że w ogóle coś obejrzy, znacząco spada.
Netflix posiada imponującą gamę ponad 3000 tagów, obejmujących wiele fraz – od „zręcznego” po „mydlany”. New York Times zwraca uwagę, że najpopularniejsze to „romantyczny”, „ekscytujący” i „trzymający w napięciu”, a najrzadszy to „Zawód: parobek”.
Wewnątrz zespołu Netflixa toczy się ciągła debata nad optymalizacją i łączeniem tagów, co wskazuje na dynamikę i ciągłe doskonalenie tego systemu.
Netflix jest znany z ciągłego doskonalenia swojego algorytmu i silnika rekomendacji. W przeszłości eksperymentowano z różnymi systemami oceniania, włącznie z 5-gwiazdkowym systemem, a także bardziej uproszczoną oceną w postaci kciuków w górę/dół.
Ciekawostką jest, że tagi nie są całkowicie nowym pomysłem – ich korzenie sięgają czasów, gdy Netflix oferował DVD. Ten element historii platformy stanowi przypomnienie o jej długiej drodze ewolucji i adaptacji.
Napisz w komentarzu jak oceniasz obecny system rekomendacji na Netflix i co myślisz o większym zaangażowaniu tagów!
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Microsoft szykuje wydarzenie, które może być jednym z najważniejszych momentów w roku. Oficjalnie wiemy już,…
"The Boys" przez lata było serialem, który pluł nam w twarz, a jeszcze nam się…
Play obniża cenę światłowodu z telewizją przez rok. Do tego dorzuca HBO Max lub Eleven…
Legendarne głośniki, gwarantujące przestrzenny dźwięk i znakomitą jakość! Logitech Z906 w niższej cenie - zdecydowanie…
Jeden z najlepiej wycenionych telewizorów OLED z 2025 roku doczekał się ULTRA promocji! Hitowy Samsung…
FC Barcelona i Olympique Lyon zagrają w finale Ligi Mistrzyń UEFA 2025/26. Podpowiadamy o której…