Xiaomi może mieć powody do radości. Przedsprzedaż telewizora Xiaomi Mi TV Q1 75″ okazała się ogromnym sukcesem. Czy zapowiadany model wart jest takich pieniędzy?
W dniu dzisiejszym odbyła się przedsprzedaż telewizora Xiaomi Mi TV Q1 QLED 75″ i jak widać, okazała się sporym sukcesem. W promocyjnej cenie, 4999 zł, przygotowany nakład telewizorów wyprzedał się błyskawicznie, co można porównać do niemal każdorazowego pojawienia się PlayStation 5 w sklepach.
Na ten moment nie ma możliwości zamówienia telewizora, nawet w wyższej, regularnej cenie wynoszącej 6499 zł. Świadczyć to może o ogromnym zainteresowaniu produktem, ale także swoistej rewolucji jaką Xiaomi wprowadza do świata telewizorów.
Przypomnę tylko, że model ten ma przekątną 75 cali i wyposażony został w 192 strefy lokalnego wygaszania. Poza tym wszystkie inne parametry zdają się mówić wyraźnie- to solidny produkt, który odpowiada na obecne potrzeby użytkowników.
Wyposażony w złącze HDMI 2.1, pozwala na granie w rozdzielczości 4K i 120 kl./ s. Dodatkowo wspiera ALLM, ale niestety na ten moment brakuje wsparcia dla VRR. Kto wie, być może firma „wybudzi” tę technologię, podobnie jak w planach ma to Sony w modelu XH9096.
Telewizor pracuje pod kontrolą systemu Android TV 10, co pozwala na korzystanie z gigantycznej ilości aplikacji, także tych, które niedostępne są na zamkniętych systemach innych producentów. Chiński gigant zadbał także o odpowiednie nagłośnienie i zaimplementował zestaw audio o mocy 30W. Xiaomi MI TV Q1 wspiera DTS-HD i Dolby Audio, dzięki czemu możemy cieszyć się wysokiej jakości dźwiękiem.
Model jaki proponuje Xiaomi zdaje się nieco zaburzać obecne postrzeganie rynku. Przekątna 75 cali, strefowe wygaszanie, Android TV, HDMI 2.1 i 120 Hz zdaje się, przynajmniej „na papierze” prezentować niezwykle ciekawie na tle bardziej rozpoznawalnych konkurentów.
Jak będzie w rzeczywistości? Tego z pewnością dowiemy się po pierwszych testach. Warto zaznaczyć, że złożone dzisiaj zamówienia zostaną zrealizowane nie wcześniej niż 24 marca. Z tego powodu musimy jeszcze trochę uzbroić się w cierpliwość.
Źródło: Xiaomi
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Fani serialu Invincible (Niezwyciężony) mają powody do radości. J.K. Simmons potwierdził, że prace nad szóstym…
W sieci pojawiły się informacje o kamerze Insta360 X6. Nowy model ma przynieść ogromną zmianę…
Oferta telewizorów Samsung na 2026 rok jest znakomita. Jeżeli lubisz sport, to Samsung R95H będzie…
Netflix oficjalnie zamówił reality show oparte na kultowej grze planszowej Monopoly. Uczestnicy trafią do pełnowymiarowego…
Po zwolnieniach w strukturach Xboxa gracze zaczęli obawiać się o przyszłość The Elder Scrolls Online.…
Sam Neill przez ponad pięć dekad udowadniał, że charyzma nie wymaga wielkich gestów. Dla milionów…
Komentarze
To wielka ściema z promocją TV Mi 75 za 4999 zł. Naprawdę jestem ciekaw kto go naprawdę kupił bo mi również pomimo wrzucenia go do koszyka wywaliło z informacją o wyprzedaniu wszystkich TV. Xiaomi strzeliło sobie w stopę, bo zamiast do siebie przyciągnąć Klientów zraziło na starcie...Nie zamierzam nic od tej firmy kiedykolwiek kupować właśnie przez przekręt z obniżoną ceną na TV Mi 75 !!! Nie mówiąc że nie dostałem żadnego maila, choć z miesiąc temu się zarejestrowałem !!!
To prawda. Jakaś podpucha z tą promocja. Miałem identyczny przypadek. Telewizor był już w koszyku i nie zdołałem kupić, bo się rzekomo wyprzedał w osiem minut po północy. Na stronie Mi Home było info, że promocja zaczyna się o 8 rano.
Napisałem do Mi Store i odpowiedzieli, że zalogowanych było ponad 2 tysiące osób i po prostu nie miałem refleksu!
Zapisałem się na TV ponad dwa tygodnie temu.
Oprócz tego oferowali darmowa dostawę, a w koszyku dostawa kosztowała 100 złotych.
Brawo Xiaomi. Pozdrowienia od wkurzonych klientów!
Zrobili nas w bambuko jak nic :/
To nie byla promocja tylko darmowe badanie rynku
Porażka a nie przedsprzedaż o godz 0:00 brak dostępności towaru. Promocyjna cena była ale może na 4 szt. które przez zmianę zasad w trakcie już miały ustalonych nabywców. Więc promocyjne sztuki pójdą do odbiorców którzy zajmują się testowaniem.
Ja kupiłem, 00:00:38 był już mój, pozdrawiam tych którym się nie udało.
Sukces PR-owy i przekręt faktyczny. Gdyby chcieli zrobić coś z pozytywnym wydźwiękiem, telewizorów starczyłoby choć na 1 dzień dla chętnych, którzy wykazali zainteresowanie marką i produktem przed jego pojawieniem się. Ja chciałem żonie dokupić odkurzacz, żeby usprawiedliwić zakup nowszego telewizora od już posiadanego. Zrezygnowałem z zakupu obu sprzętów.
WIELKI SUKCES!!! POSZŁY wszystkie trzy sztuki :D
A serio, ta promocja to był jeden wielki szwindel brak transparentności, sciema, zmiana reguł po fakcie... Januchy biznesu.
Jeżeli celem Xiaomi było zrobienie setek Polaków w JAJO WIELKANOCNE to rzeczywiście jest sukces, udało im się.
Jaki sukces? Ustawka a nie promocja. O godz. 0:00:30 udało mi się dodać TV do koszyka ale po wciśnięciu 'realizuj' mieliło i mieliło i w końcu wypluło, że nie ma tego tv na stanie. Specjalnie wcześniej założyłem konto i się zalogowałem żeby nie stracić czasu podczas zamawiania i uniknąć sytuacji, że inni będą szybsi. Śmiechu warta promocja, zrażają do siebie tylko klientów, którzy mieli pozytywne zdanie na temat Xiaomi. Ciekawe czy komukolwiek się udało kupić TV w tej żenującej ustawce.
Mi się udało w mi-home. Tam liczyła się kolejka próśb o przysłanie powiadomienia o dostępności. Jednak czytałem że ktoś 2 min po dodaniu w ogóle informacji że za około miesiąc będzie te TV, nie dostał e-maila. Może zrobili jakieś losowanie. Nie wiadomo.
Ja miałem dwa zapisy przed promocją jeden z miesiąc przed, drugi nawet nie wiem, ale daawno temu. Ani nie dostałem maila o dostępności, ani potwierdzenia na maila że zanotowali zgłoszenie. Z daleka śmierdzi szwindlem. W dodatku na Mi home od północy jakiś kwadrans było GURU MEDITATION, czyli przerwa techniczna.
Złożyłem zamówienie dokładnie o 24,00,mam produkt w koszyku nie mogę dokonać zapłaty,oczywisty przekręt że sprzedażą Mi75.
Udało mi się dodać produkt do koszyka, ale dalej to już jak wszyscy piszą - brak produktu. Na mi-home rejestrowałem się na powiadomienie z 2 tyg. temu - nie dostałem żadnego maila