, Głośniki, słuchawki, audio QCY Testy

Dobre słuchawki bezprzewodowe za 70 zł? To możliwe. Recenzja QCY-QS1 TWS BT

fot. QCY

fot. QCY

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

7 odpowiedzi na “Dobre słuchawki bezprzewodowe za 70 zł? To możliwe. Recenzja QCY-QS1 TWS BT”

  1. Bartłomiej Krupiński pisze:

    Finansowo bardzo dobra opcja, w sumie nie byłoby szkoda nawet gdyby zakup nie okazał się do końca udany. Sam mam już dobre słuchawki bezprzewodowe JIB od Skullcandy, które mi służą i na codzień do chodzenia po prostu i do biegania

  2. serman22 pisze:

    Słuchawki z kabelkiem jednak to podstawa, mniejsze prawdopodobieństwo zgubienia, przynajmniej w moim przypadku, a mam tendencje do takich rzeczy. Dlatego osobiście jestem zwolennikiem kabelka. Na megascenie znalazłem fajne słuchawki z avlinka, jakość w porównaniu do ceny ok, na co dzień, na siłownie i do biegania. Dobrze trzymają się uszu.

  3. stark2991 pisze:

    Słucham szeroko pojętej muzyki elektronicznej. W domu mam SHE 3590, Tak gwoli ścisłości.
    Zasadniczo mam na czym słuchać, ale zaciekawiłeś mnie tą ceną. To dobra okazja, żeby przekonać się na własnej skórze ile są warte słuchawki BT w kontekście wygody 🙂

    • Grzegorz Szczypa pisze:

      W kontekście wygody są bardzo dobre, ale czy sprawdzą się w elektronice… Hmm. Dla mnie niezbyt, jeśli słuchasz poplątanej, mocnej muzyki, w której coś się dzieje na kilku planach jednocześnie, to QCY zwyczajnie się w tym gubią – rzuć okiem na akapit, gdzie pisałem o kawałku Comy (w ogóle w tym fragmencie sprawdzisz, z czym sobie radzą lepiej, z czym gorzej). Na pewno w kategorii: cena-jakość-możliwości, to sprzęt bardzo dobry, w zasadzie wybitny.

  4. stark2991 pisze:

    Dlaczego w tym artykule nie ma Disqusa?
    Chciałem tylko zapytać, do jakich przewodowych słuchawek można te chińczyki przyrównać. Zagrają w chociaż zbliżony sposób do królów niskiej półki, czyli chwalonych Phillipsów za 40 zł?

    • Grzegorz Szczypa pisze:

      Dobre pytanie: jeśli mówisz o Philips SHE3700 (mam dwie pary od kilku lat i dzielnie służą) to na pewno jest to inne granie: Philipsy są jasne i dość przestrzenne, a QCY grają bardziej basem, są lekko nosowe, przymglone, ale nie tak jak choćby tanie Xiaomi Mi Ear Basic, które grają samym zlanym basem i są po prostu słabiutkie.
      W QS1 gra dół i wysokie, ale o dziwo sprawdza się to dobrze przy takim rodzaju grania, o jakim wspomniałem w tekście. QCY bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły i jeśli zaczekasz na promocje, warto je kupić za ok 70 zł – to moim zdaniem bezdyskusyjne. Napisz kilka kapel, które w jakiś sposób scharakteryzują Twój gust muzyczny, będzie mi łatwiej powiedzieć na ile Ci podejdą.

  5. Marcin pisze:

    Mam tę słuchawki i czasem jest mała przerwa w transmisji. Generalnie grają spoko, czas grania około. 2 godzin, czas ładowania około godziny.

Dodaj komentarz


reklama