Mitsubishi to jeden z niewielu koncernów na świecie, który nieźle radzi sobie z wykorzystywaniem technologii OLED. Nic dziwnego, że od jakiegoś czasu możemy oglądać jego najnowszy wynalazek. Mowa o najnowocześniejszym wyświetlaczu, który składa się z ponad 10-ciu tysięcy malutkich monitorów.
W najnowszej propozycji od Mitsubishi wykorzystano dokładnie 10 363 ekranów OLED. Ta liczba robi z pewnością wrażenie. Jednak nie to jest najważniejsze. Producentowi udało się stworzyć ogromnych rozmiarów wyświetlacz o średnicy sześciu metrów, w kształcie kuli. Można ją oglądać w tokijskim National Museum of Emerging Science and Innovation. Przedstawia ona obraz naszej planety. Od momentu, kiedy została zaprezentowana oglądającym, cieszy się sporym zainteresowaniem. Chyba nikt do tej pory nie wymyślił, że można pokazać takich ogromnych rozmiarów „ruchomy globus” ze zmieniającymi się obrazami.
Technologia OLED ma wiele do zaoferowania w najnowocześniejszych urządzeniach. Już od dawna mówi się o jej wysokiej jakości obrazu bez względu na otaczające warunki. Czy już niedługo inni producenci wpadną na jeszcze lepszy pomysł wykorzystania wyświetlaczy OLED? Na razie prym wiedzie Mitsubishi i zapowiada się, że jeszcze przez kilka miesięcy to się nie zmieni.
Źródło: mitsubishi
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Alien: Isolation 2 postawi na nowego bohatera, ale historia Amandy Ripley nadal może mieć ogromne…
Genialna okazja na soundbar Samsung HW-Q930F! Ten potężny model został przeceniony w Oficjalnym Sklepie Allegro…
Po tym jak Ayaneo Pocket Micro 2 wyprzedało się w kilkanaście minut za sprawą mikroskopijnego…
Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…
Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…
Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…