Mitsubishi to jeden z niewielu koncernów na świecie, który nieźle radzi sobie z wykorzystywaniem technologii OLED. Nic dziwnego, że od jakiegoś czasu możemy oglądać jego najnowszy wynalazek. Mowa o najnowocześniejszym wyświetlaczu, który składa się z ponad 10-ciu tysięcy malutkich monitorów.
W najnowszej propozycji od Mitsubishi wykorzystano dokładnie 10 363 ekranów OLED. Ta liczba robi z pewnością wrażenie. Jednak nie to jest najważniejsze. Producentowi udało się stworzyć ogromnych rozmiarów wyświetlacz o średnicy sześciu metrów, w kształcie kuli. Można ją oglądać w tokijskim National Museum of Emerging Science and Innovation. Przedstawia ona obraz naszej planety. Od momentu, kiedy została zaprezentowana oglądającym, cieszy się sporym zainteresowaniem. Chyba nikt do tej pory nie wymyślił, że można pokazać takich ogromnych rozmiarów „ruchomy globus” ze zmieniającymi się obrazami.
Technologia OLED ma wiele do zaoferowania w najnowocześniejszych urządzeniach. Już od dawna mówi się o jej wysokiej jakości obrazu bez względu na otaczające warunki. Czy już niedługo inni producenci wpadną na jeszcze lepszy pomysł wykorzystania wyświetlaczy OLED? Na razie prym wiedzie Mitsubishi i zapowiada się, że jeszcze przez kilka miesięcy to się nie zmieni.
Źródło: mitsubishi
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…