Resident Evil: The Mercenaries 3D to ostatnia i zarazem najmroczniejsza propozycja dla fanów grania. Wystarczy sobie przypomnieć, jak wyglądały filmy kinowe z serii RE. Oczywiście nic nie pobije kultowej pierwszej części, w którą grałem kilka razy i muszę się zgodzić z tym, że tamte odsłony, które były skierowane na peceta sprawiały, że klimat filmu nie ginął gdzieś w tle i czuło się, że obraz wciąga od samego początku. Tymczasem w The Mercenaries 3D dodatkowo mamy doznania w wersji trójwymiarowej, co oznacza, że firma Capcom dołożyła wszelkich starań nie tylko od strony graficznej, ale także pod względem rozbudowanej fabuły.
To co przebija podobne tytuły, to niesamowita presja czasu, odczuwalna w każdym momencie. Tak naprawdę każdy nasz ruch wpływa na decydujący wynik. Jeżeli będziemy rozprawiali się z przeciwnikiem znacznie dłużej, nie zyskamy cennego czasu i dostępu do najnowocześniejszych broni. Od tego w co jesteśmy uzbrojeni zależy niemal wszystko, dlatego już na samym początku powinniśmy dobrze przemyśleć plan działania. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że żadna strategia nie jest potrzebna, bo gra oddaje nam nieśmiertelne motto: idź, walcz i zabijaj wszystko, co stanie ci na drodze. Tylko z drugiej strony, po co rzucać się na przeciwnika, skoro wiemy, że nie jesteśmy go w stanie pokonać. Nie lepiej przygotować się na taki atak?
W The Mercenaries 3D do wyboru mamy kilka kultowych postaci: znajdziemy tutaj Chrisa Redfielda czy Claire Redfield. Oczywiście każdy z bohaterów ma swoje mroczne strony oraz wady, dlatego powinniśmy wiedzieć, że o wiele łatwiej jest przezwyciężyć niekiedy wroga niż swoje niedoskonałości. Twórcy nie zapomnieli o tym, by poruszanie się postaciami było jeszcze sprawniejsze i bardziej efektywne. Teraz możemy jednocześnie biec i dobrze wycelować w przeciwnika. W większości gier najpierw wybierało się cel, a potem strzelało, stojąc w miejscu, co narażało nas na atak nieprzyjaciela. Tutaj nawet pomimo tego, że może nie trafimy go za pierwszym razem, to cały czas jesteśmy w ruchu, co daje nam większe szanse na przeżycie. Cena Resident Evil: The Mercenaries 3D zaczyna się od 159 złotych
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sony oficjalnie potwierdziło podwyżki PlayStation Plus. Gracze zapłacą więcej już za jutro. Sony tłumaczy się…
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…
Marzy Ci się kino domowe w bardzo niskiej cenie? Jeśli tak, to świetnie się składa…
Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…