, Poradniki

Przedłużona gwarancja do telewizorów: czy warto kupić?

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

14 odpowiedzi na “Przedłużona gwarancja do telewizorów: czy warto kupić?”

  1. marysiakuch pisze:

    Ja korzystałam z przedłużonej gwarancji Easyprotect i mam bardzo dobre doświadczenia z tą firmą. Na początku pracownik dość jasno określił, że ich usługa to nie ubezpieczenia a gwarancja, jak na laptop coś wyleje, stłukę go czy m i go ukradną to przedłużona gwarancja nic nie pomoże. w trzecim roku korzytsania z usługi miałam jakis problem z płytą głowna, firma przysłała kuriera, po niespełna tygodniu laptop wrócił do mnie naprawiony. wiem, ze wielu klientów ma obiekcje co do tego typu usług, ale z mojej strony do easyprotect moge polecic, przymierzam się do kupna nowego lapka i z pewnościa z dłuższej gwarancji skorzystam

  2. Piotr pisze:

    Ostrzegam wszystkich przed zakupami przedłużonej „gwarancji” oferowanej pod marką UCare, którą sprzedaje do swoich produktów firma X-Kom. Gwarancję tę ma teoretycznie realizować firma Digital Care, w praktyce jest to jedna wielka fikcja!

    Osoby oszukane przez duet X-Kom/UCare i zainteresowane wspólnym dochodzeniem swoich praw poprzez złożenie pozwu zbiorowego proszę o kontakt na adres: proces.xkom.ucare@gmail.com. Proponuję wspólne wynajęcie dobrego adwokata i założenie sprawy sądowej z nagłośnieniem jej w mediach. Proponuję również pisanie skarg do do Komisji Nadzoru Finansowego. To działalność ubezpieczeniowa, więc podlega KNF.

    A historia mojego użerania się z X-Kom/UCare wyglądała jak następuje:

    Zakupiona przeze mnie w X-Kom drukarka Samsunga okazała się BARDZO awaryjna, dwie awarie dotyczyły m.in. pojawiania się plam po zakleszczeniu się arkusza z etykietami. Pierwszy raz stało się to w okresie „normalnej” gwarancji – awaria drukarki UZNANA I USUNIĘTA PRZEZ PRODUCENTA a naprawa przez serwis Samsunga trwała 3 dni. Drugi raz – w trakcie gwarancji „przedłużonej” – ubezpieczyciel zabrał drukarkę do serwisu w Bydgoszczy. Po wielu moich interwencjach na przestrzeni MIESIĄCA stwierdzono, iż (cytuję) „Na etapie serwisowym zdiagnozowano uszkodzenie w wyniku eksploatacji trzech tonerów (CYAN, MAGENTA, YELLOW).” (!!!). Konia z rzędem temu, kto zrozumie o co tu chodzi, ale na podstawie tego głupawego zdania ODDALONO REKLAMACJĘ i drukarka wróciła do mnie po PIĘCIU TYGODNIACH nienaprawiona. Nie było żadnego nowego uszkodzenia – dalej drukowała plamiąc wydruki. I UWAGA: z rozmów z owymi „fachowcami” zorientowałem się, iż nie mają oni wielkiego pojęcia na temat sprzętu, który „przyjmują do naprawy”.

    Osobną opowieścią jest cały proces załatwiania reklamacji, w czasie którego m.in. wprowadzono mnie w błąd odnośnie sposobu przesyłki drukarki, WBREW ZAPISOM GWARANCJI nie otrzymałem urządzenia zastępczego, a „serwis” nawet nie wiedział, iż tej drukarki nie wolno przesyłać z pojemnikiem na zużyty toner (zawsze uprzedza o tym serwis Samsunga, a tu ja musiałem to tłumaczyć tym „fachowcom”). Ot, w rękach takich „specjalistów” zostawia was X-KOM sprzedając przedłużoną „gwarancję”. Gwarancję, która w praktyce nie jest realizowana.

    Owym „fachowcom” przesłałem film ilustrujący wadę (pokazujący jak w trakcie drukowania na wydrukach pojawiają się plamy), żądając, aby drukarka została naprawiona w autoryzowanym serwisie. Zero odpowiedzi. Bez odpowiedzi pozostało też żądanie dostarczenia (ZGODNIE Z POLISĄ) sprzętu zastępczego. Po kolejnych 2 tygodniach otrzymałem kolejne pismo oddalające reklamację owej głupawej decyzji, gdyż „Podczas pobytu urządzenia w serwisie został wykonany wydruk testowy, który nie wykazał wskazywanych przez Pana nieprawidłowości”. I oto cała prawda o tych „fachowcach”: okazuje się, że przez PIĘĆ TYGODNI pobytu w serwisie wykonano JEDEN wydruk i odesłano mi drukarkę !!!!

    Tego samego dnia zgłosiłem drukarkę do autoryzowanego serwisu Samsunga, gdzie poprawnie ją zdiagnozowano i naprawiono W CIĄGU DWÓCH DNI. Oczywiście odpłatnie. Ale oszustom z UCare nie zamierzam darować tych pieniędzy.

    Niestety dopiero po moich przygodach zorientowałem się ile w internecie jest skarg osób oszukanych przez ofertę duetu X-Kom/UCare. Ostrzegam wszystkich przed kupowaniem polisy w X-Kom – powyższa historia jest ewidentnym DOWODEM na to, iż cały ten biznes to JEDEN WIELKI PRZEKRĘT, a zadaniem tzw. „serwisu” jest zwodzenie klienta: reklamacja IDENTYCZNEJ WADY oczywista dla producenta jest odrzucana przez „ubezpieczyciela”, który nawet nie zadaje sobie większego trudu, aby sprawdzić istnienie wady. X-KOM oczywiście „umywa ręce” – prośba do nich o interwencję pozostała bez żadnej odpowiedzi. Ważne żeby wziąć kasę, a potem niech się klient martwi. Symptomatyczny jest fakt zablokowania przez X-Kom możliwości wystawiania normalnych opinii w serwisie Ceneo – dopuszczane są tylko opinie wystawione w ciągu 30 dni po zakupie. Zatem po okresie 30 dni X-Kom może Was robić w balona. I robi. W opineo z kolei X-Kom na każdego negatywa odpowiada – głupią formułką „kopiuj/wklej”, ale odpowiada – po to, aby opinia została ukryta. A jeśli użytkownik nie jest świadom, że musi też odpowiedzieć, to opinia zostanie usunięta. Oto jak X-Kom radzi sobie z negatywami – czy tak postępuje uczciwa firma?

    Osobom, które mają to szczęście, iż nigdy nie skorzystały z oferty X-Kom radzę trzymać się od tej firmy z daleka – oszczędzicie sobie mnóstwo nerwów! A oszukanych proszę o kontakt na adres mailowy j.w.

  3. Kriss pisze:

    Artykuł pełen błędów informacyjnych, ceny, lata, zasady, ale efekt wywołał, strona odwiedzona reklamy lecą ktoś dostał kasę

  4. Tomasz Bartkiewicz pisze:

    Kup smartfon.Czekaj aż się zepsuje i leć po gwarancję żeby sprawdzić czy oddadzą na nowy.A jak się nie zepsuje?

  5. Jan pisze:

    Redaktor który popełnił ten tekst w życiu nie wykupił rozszerzonej gwarancji. Gdyby to uczynił wiedziałby że to PIC NA WODĘ i wyciągane od klienta dodatkowych pieniędzy. Przy zgłaszaniu reklamacji zaczyna się niestety problem. Tak to wygląda w naszym pięknym kraju.

  6. Ewa pisze:

    Odkopuję stary wpis, ale jestem ciekawa czy ktoś słyszał o gwarancji EasyProtect? To nie jest ubezpieczenie, a po prostu rozszerzona ochrona serwisowa na takich zasadach jak gwarancja producenta czyli trochę inna opcja niż opisana w artykule no i tańsza. Opinie mają same pozytywne i myślę o wykupieniu takiej gwarancji na telefon 🙂

  7. jacekg pisze:

    Wszystko zależy od sklepu i umowy z ubezpieczycielem

    U niektórych dostaniesz 100% wartości do wykorzystania na nowy TV, nawet w 5tym roku

    U innych ta kwota będzie z każdym rokiem spadać

    We wrześniu postaramy się przyjrzeć, w których sklepach najbardziej się opłaca z tego skorzystać

  8. Kamil pisze:

    Z tą wymianą nie jest tak kolorowo. Ubezpieczyciel którego ofertę sprawdzałem w jednej sieci oferuje wymianę sprzętu (tj bony zakupowe) na nowy ale o takich samych parametrach. Więc kwota do wydania jest po prostu niższa niż kwota zakupu.

  9. jacekg pisze:

    Ciekawe ile kosztowałaby do takiego telewizora?

    www.3dmaniak.pl/71920…kt-saturn/

  10. Zbyszko pisze:

    Osobiście raczej nie zdecydowałbym się na taki zakup, ostatni raz widziałem by tv nam się zepsuł dobrych 20 lat temu jak byłem dzieciakiem jeszcze. Od tamtej pory każda wymiana związana była z tym że po prostu chcieliśmy lepszy/nowszy model, a stare , sprawne tv albo szły gdzieś dalej do rodzinki albo na sprzedaż, no ale Philips generalnie też awaryjną firmą nie są

  11. miki pisze:

    te 80 % wartości tv jako koszt matrycy to jest wielka sciema producentów
    matryca kosztuje do 20% wartości tv netto – cena dla punktów sprzedaży
    (dane z cła)

  12. Henryk pisze:

    Producentom najlepiej produkować,postarzac sprzet, a potem kontenerami elektrosmieci do Afryki

  13. er pisze:

    mam gwarancję! na 5 lat, na zmywarkę! dlaczego? wcześniej miałam na pralkę, wymienili mi więc głupi by nie spróbował po raz drugi! 🙂

  14. adam pisze:

    Czytałem kiedyś na temat ubezpieczeń rozszerzonych firmy ubezpieczeniowe typu „Hestia”, w której są ubezpieczone np tv z euro agd robi problemy i wydłuża okres „zwrotu pieniędzy” bądź nie przyjmuje reklamacji.

Dodaj komentarz


reklama