Od kilku dni napływają kolejne informacje dotyczące ataku hakerów, którzy wykradli informacje z koncernu Sony. Chodzi o niedawny incydent związany z wyciekiem z sieci PlayStation Network. Okazuje się, że łupem złodziei padły także dane dotyczące kont z Sony Online Entertainment. To właśnie z tej sieci korzysta co najmniej kilkanaście tysięcy fanów gier komputerowych na całym świecie. Na razie firma zawiesiła możliwość grania w wieloosobowe gry sieciowe.
Władze koncernu robią co mogą, by uporać się z problemami. Wydano nawet specjalne oświadczenie, w którym przeproszono, za zaistniałą sytuację. Do tej pory wszystkie informacje były pilnie strzeżone. Nie wiadomo, jak mogło dojść do ataku nawet, pomimo dobrych zabezpieczeń. Tymczasem gracze przypominają, że ich informacje mogły być przechowywane w przestarzałej bazie danych.
Na razie nie są znane dokładne informacje, dotyczące drugiego ataku. Warto przypomnieć, że z Sony Online Entertainment włamywaczom udało się wykraść dane, które dotyczyły ponad 24-ech milionów kont użytkowników. Głównie chodzi o imiona i nazwiska oraz prywatne adresy osób grających w sieci. W ręce hakerów mogły dostać się także informacje dotyczące kart kredytowych użytkowników Sony Online Entertainment.
Źródło: computerworld
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sony z matrycą 120 Hz i przekątną 55 cali w takiej cenie? Ta promocja naprawdę…
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Edifier Auro Ace to nowe, rewolucyjne słuchawki nauszne z wbudowanym ekranem. Poznaj specyfikację i niską…
Marzy Ci się kino domowe w bardzo niskiej cenie? Jeśli tak, to świetnie się składa…
Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…
Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…
Komentarze
ciekaw jestem czy te dane do czegoś im posłużą. Prawdopodobnie NIE! A sprawa jest rozdmuchiwana na prawo i lewo tylko żeby pogrążyć Sony. No cóż, ktoś się na nich uwziął...