Internet jak zwykle robi swoje i pokazuje, że cierpliwość fanów ma granice, ale wyobraźnia już nie. Na Reddicie pojawił się ciekawy projekt. Jeden z użytkowników wziął PS4 Slim, pociął, przeprojektował i zamknął w obudowie konsoli przenośnej.
Autor projektu pokazał urządzenie, na którym pokazał efekt miesięcy pracy, a finalnie stwierdził wprost, że konstrukcja jest stabilna, w pełni funkcjonalna i bezpieczna w użyciu. Mamy tu „konsolę przenośną”, która działa jak normalne PS4 Slim, a nie urządzenie udające konsolę przez Remote Play czy chmurę.
Dodatkowo nie obyło się bez zmniejszenia płyty głównej. Trzeba było dokładnie ją przeanalizować, a potem fizycznie pociąć i zmodyfikować, żeby maksymalnie zejść z rozmiarem, jednocześnie nie zabijając pełnej funkcjonalności.
Autor musiał to zrobić z uwagi na poprawę efektywności energetycznej i temperatur, bo przy takim projekcie to właśnie prąd i ciepło są tym, co najszybciej uderza w stabilność. Użytkownik przeprojektował więc system chłodzenia, poprawił przepływ powietrza, dopasował radiatory i dorzucił aktywne zarządzanie temperaturą, żeby APU konsoli pod obciążeniem nie robiło z tego urządzenia suszarki do włosów.
Całością steruje ESP32 z własnym firmware, który odpowiada za monitoring temperatur w czasie rzeczywistym, progi bezpieczeństwa, awaryjne wyłączanie, kontrolę poboru mocy i nadzór ładowania baterii.
OLED 1080p, HDMI do TV i bateria 130 Wh
W konsoli siedzi 7-calowy ekran OLED 1080p w proporcjach 16:9. Co ważne urządzenie ma też wyjście HDMI, które pozwala podłączyć je do telewizora i używać jak standardowego PS4, co mocno podbija jego użyteczność.
Jeśli chodzi o zasilanie to zastosowano zestaw baterii złożony z sześciu ogniw 21700 po 6000 mAh w konfiguracji 3S2P, co łącznie daje około 130 Wh energii, czyli wartość, która tłumaczy deklarowany czas pracy. Według podanych szacunków, przy niższym lub średnim obciążeniu sprzęt może działać około 2,7–3 godziny, natomiast przy bardziej wymagających grach czas spada do 1,3–1,5 godziny, a system wykonuje bezpieczne wyłączenie przy ok. 10 V, żeby chronić baterię.
PS5, Xbox Series X i Switch 2 w jednej konsoli. Szalony projekt, który DZIAŁA!
Do codziennego użycia autor dorzucił też zestaw portów: USB-C do konfiguracji ESP32, ładowania i połączeń akcesoriów, jest też USB 3.0 pod kontroler lub zewnętrzny dysk, a dodatkowo przewidziano oddzielny port do grania na zasilaniu AC, dzięki czemu handheld nie jest skazany wyłącznie na baterię. Obudowa została zaprojektowana od zera, wydrukowana w ABS dla lepszej odporności na temperaturę i trwałość, a całość miała być możliwie kompaktowa, serwisowalna i zorganizowana pod chłodzenie.
PS4 Slim w oryginale ma 288 × 265 × 39 mm, więc zejście do handhelda wymagało brutalnych decyzji, choć autor nie podał dokładnych wymiarów końcowych, to sam 7-calowy ekran sugeruje, że całość może być większa niż Steam Deck czy ROG Ally.
Do tego dochodzi kwestia grubości, bo pojawiają się szacunki, że konstrukcja ma co najmniej około 35 mm, a tył jest płaski z odsłoniętym wentylatorem, co natychmiast uderza w ergonomię.
Urządzenie nie jest na sprzedaż i nie jest planowane do masowej produkcji, bo to osobiste wyzwanie inżynierskie. Jeśli chcesz zobaczyć nagranie (naprawdę warto), musisz przejść na reddita.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








