Telewizory z matrycami OLED szybko się wypalają, a LCD wygrywają trwałością? Trzyletni test wywraca ten mit do góry nogami i zaskakuje wynikami. Sprawdź, co pokazał!
Debata o tym, czy lepszym wyborem są telewizory OLED, czy LCD, trwa od lat i regularnie wraca przy okazji premier nowych modeli. Tym razem do dyskusji solidną porcję danych dorzucił portal RTINGS, który opublikował kolejną aktualizację swojego długoterminowego testu żywotności telewizorów. Badanie trwa już trzy lata i obejmuje aż 102 modele różnych producentów oraz technologii.
- Kiepska niespodzianka ląduje na telewizorach LG. Użytkownicy oburzeni!
- Sharp wchodzi do gry: nowe telewizory Mini LED w świetnych cenach w Polsce!
Telewizory OLED vs LCD. Trzyletni test rozwiewa wątpliwości
Założenie testu było proste. Każdy telewizor miał pracować nieprzerwanie przez ponad 10 tysięcy godzin, co w praktyce odpowiada wielu latom intensywnego użytkowania. Celem było sprawdzenie, które konstrukcje są najbardziej niezawodne, a które najszybciej ulegają awariom.
Wyniki testu mogą zaskoczyć. Wbrew obiegowym opiniom to właśnie telewizory OLED, (zarówno WOLED, jak i QD-OLED) okazały się najbardziej odporne na poważne usterki. Spośród wszystkich 102 testowanych urządzeń, 20 całkowicie odmówiło posłuszeństwa, a kolejne 24 doznały częściowych uszkodzeń. OLED-y wypadały tu najlepiej, choć w trakcie testu u wszystkich pojawiły się ślady wypaleń:
Trzeba jednak podkreślić, że uszkodzenia były efektem ekstremalnych warunków. Ekrany przez długi czas wyświetlały ten sam kanał informacyjny z nieruchomym logo. RTINGS zaznacza, że przy normalnym, zróżnicowanym użytkowaniu taki problem nie powinien wystąpić.
Znacznie gorzej poradziły sobie telewizory LCD, zwłaszcza z krawędziowym podświetleniem LED. To właśnie moduły podświetlenia okazały się najsłabszym ogniwem. Awaria pojedynczej diody często prowadziła do wygaszenia całego rzędu lub nawet całego podświetlenia. To w wielu przypadkach kończyło się wręcz „ucegleniem” telewizora. Łącznie niemal 60% modeli bez lokalnego wygaszania doświadczyło poważnych problemów.
Lepsze wyniki osiągnęły LCD z pełnym podświetleniem, w tym modele Mini-LED, choć i tu około 1/4 urządzeń nie przetrwała próby bez usterek. W zestawieniach najsłabiej wypadły panele IPS. Testerzy zaznaczają jednak, że to nie sama matryca jest winna, lecz brak lokalnego wygaszania, który mocno obciąża podświetlenie. Panele VA, zwykle wyposażone w ten mechanizm, prezentowały się znacznie lepiej.
Cena nie zawsze idzie w parze z jakością
Ciekawym wnioskiem jest również brak dużej zależności między ceną a trwałością. Część budżetowych modeli radziła sobie bardzo dobrze, podczas gdy niektóre drogie telewizory zawiodły szybciej, niż tego oczekiwano. Podobnie wygląda kwestia napraw – tańsze konstrukcje częściej są trudne lub wręcz niemożliwe do serwisowania ze względu na oszczędności montażowe.
Cały projekt pokazuje, jak wiele można dowiedzieć się dopiero dzięki długofalowym testom. I choć wyniki nie są wyrocznią dla całego rynku, stanowią jedną z najbardziej wartościowych analiz trwałości współczesnych telewizorów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








