Microsoft wreszcie poszedł po rozum do głowy i robi coś konkretnego z problemem, który od miesięcy frustrował graczy. W testowej wersji Windowsa 11 pojawił się nowy tryb handheld, szyty na miarę przenośnych konsol. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, może być to największy zwrot w podejściu firmy do mobilnego grania.
O przecieku poinformował znany leaker PhantomOfEarth, który udostępnił screeny z nowego procesu instalacji, dostosowanego do urządzeń mobilnych. Z kolei redakcja Windows Latest potwierdziła jego doniesienia i odkryła jeszcze więcej szczegółów w kodzie wcześniejszych buildów.
- Wielki powrót wyjątkowej, limitowanej edycji PlayStation 5!
- Nintendo Switch 2 z falą krytyki. Nie tego chcieli gracze
Windows 11 z trybem handheld? Czas najwyższy
W skrócie znaleziono tam masę zmian pod kątem graczy. Wśród nowości pojawiły się:
- elementy interfejsu zoptymalizowane pod gamepady,
- odniesienia do tzw. chmurowego środowiska dla urządzeń opartych na kontrolerze,
- oraz konkretne wzmianki o „gaming handhelds” jako osobnej kategorii sprzętu.
Wszystko to zostało odkryte w buildzie 26100.4762, czyli wersji znajdującej się już w kanale Release Preview, ostatnim kroku przed oficjalnym wydaniem. To wyraźny sygnał, że premiera nowego trybu może być naprawdę blisko.
Jeśli obecnie korzystanie z Windowsa 11 na konsolach typu Steam Deck czy Asus ROG Ally bywa zwyczajnie męczące. Interfejs projektowany z myślą o desktopach po prostu się tam nie sprawdza. Za małe elementy, zbyt toporna obsługa i brak intuicyjności. Tymczasem SteamOS radzi sobie z tym znacznie lepiej, bo od początku był stworzony pod mobilne granie.
fot. ROG Xbox Ally
Wygląda na to, że Microsoft czuje presję, zwłaszcza że zbliża się premiera Asus Xbox Ally, a przecież nie wypada, żeby system operacyjny od wielkiego giganta dawał ciała na takim sprzęcie. Firma już wcześniej poprawiała aplikację Xbox i Game Bar z myślą o handheldach, ale teraz widać, że idzie o krok dalej.
Choć funkcja nadal jest ukryta w systemie i nie została jeszcze oficjalnie aktywowana, fakt, że trafiła do builda tak bliskiego finalnej wersji, pozwala przypuszczać, że coś dużego zbliża się wielkimi krokami. Niewykluczone, że nowy tryb trafi do użytkowników jeszcze przed końcem roku.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






