fot. Rockstar Games
Kiedyś Todd Howard obiecywał, że w Skyrimie można wejść na każdą górę. Dziś Rockstar składa podobną obietnicę: mapa w GTA 6 zaoferuje niespotykaną swobodę i ogromną liczbę otwartych, unikalnych wnętrz.
Podczas prezentacji Skyrima na targach E3 w 2011 roku Todd Howard pokazywał odległą górę, podkreślając, że gracz może wejść na jej szczyt. Ta obietnica swobody eksploracji przeszła do historii gier. Dziś podobną obietnicę składa Rockstar Games, choć tym razem nie chodzi o zdobywanie górskich szczytów, a o swobodne odkrywanie kolejnych zakamarków wielkiego miasta.
Aaron Garbut z Rockstar North opowiedział o szczegółowości Leonidy i liczbie dostępnych lokacji. Okazuje się, że mapa w GTA 6 zostanie wypełniona nie tylko budynkami, ale również historiami ich mieszkańców. Teren naszych działań pod względem skali ma dorównywać połączonym obszarom z Grand Theft Auto 4, Grand Theft Auto 5 oraz Red Dead Redemption 2. Włodarze studia stawiają na gęstość detali, obiecując, że nowa mapa w GTA 6 nie będzie zbiorem pustych makiet.
Największą zmianą względem poprzednich gier studia ma być niespotykana wcześniej liczba otwartych budynków. Garbut szacuje, że dostępnych wnętrz będzie o rząd wielkości więcej niż w dotychczasowych produkcjach. Rockstar stawia na ręczne dopracowanie lokacji. Za projektowanie wnętrz odpowiadają zespoły architektów, artystów i projektantów, którzy dbają o szczegóły pozwalające odtworzyć codzienne życie mieszkańców. Przekroczenie progu obcej posesji ma wywoływać u gracza autentyczne uczucie włamywania się do czyjejś prywatnej przestrzeni.
Garbut zilustrował to anegdotą z testów gry. Podczas jednej z sesji wszedł do domu, którego wcześniej nie odwiedzał. W jednym z pomieszczeń zauważył rodzinne zdjęcia psa. W kolejnym odkrył, co zwierzak robił podczas nieobecności domowników – pokój był kompletnie zdemolowany, a na podłodze znajdowały się jego odchody.
Co ciekawe, reakcja bohatera na nieprzyjemny zapach nie została przygotowana specjalnie dla tego mieszkania. Rockstar początkowo opracował ją z myślą o konkretnej lokacji, ale później przekształcił w szerszy system. Dzięki temu Jason może reagować na podobne sytuacje również w innych miejscach.
To właśnie takie drobiazgi mają sprawiać, że mieszkańcy Leonidy nie będą wyglądać jak postacie ustawione wyłącznie na potrzeby wypełnienia mapy.
Najbardziej interesuje mnie nie sama deklarowana skala terenu, ale sposób, w jaki Rockstar chce go wypełnić. Obietnica swobody w stylu Skyrima brzmi wspaniale, ale ma znaczenie tylko wtedy, gdy każde wnętrze zaoferuje coś więcej niż kilka losowo ustawionych mebli.
Historia opowiedziana przez Garbuta dobrze pokazuje kierunek, w którym zmierza Rockstar – nawet zwykłe mieszkanie ma sprawiać wrażenie miejsca, w którym naprawdę ktoś mieszka. O tym, czy twórcom uda się utrzymać taki poziom szczegółowości i czy mapa w GTA 6 faktycznie zaoferuje zapowiadaną swobodę, przekonamy się dopiero podczas rozgrywki.
Źródło: Games Radar
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Szukasz słuchawek bezprzewodowych do 1500 złotych? A może chcesz bardzo dobre słuchawki do sprzętu Apple?…
Apple TV przez sześć miesięcy za 0 zł? Vectra przygotowała nową promocję dla polskich użytkowników.…
AMC szykuje zmiany na polskim rynku telewizyjnym. Już w grudniu SundanceTV zastąpi FilmMania. Nowy kanał…
Netflix to niekwestionowany lider serwisów VOD, ale czasami premier jest tam tak wiele, że właściwie…
Co oglądać w Disney+? Jakie nowe seriale i filmy warto znać? Sprawdź najważniejsze premiery w…
Pamiętacie może pierwszego Walkmana od Sony oraz dedykowane im słuchawki? No to wracają w odświeżonej…