Fot. XBOX
Nowe Fable trafiło w ręce uczestników Xbox FanFest, a jeden z nich podzielił się wrażeniami po krótkim pokazie. Jego relacja dotyka dwóch spraw, które zainteresują fanów gry.
Uczestnik wydarzenia napisał na Reddicie, że po około 10 minutach z demem Fable wyszedł z pokazu bardziej podekscytowany grą, niż wcześniej. Jego zdaniem, gdyby wręczono mu kontroler bez podawania tytułu, i tak rozpoznałby, że gra w Fable.
To istotne w przypadku produkcji przygotowywanej przez Playground Games, ponieważ komentujący pod wpisem wprost wskazali, że obawiali się utraty charakteru wcześniejszych odsłon. Autor relacji przyznał, że styl graficzny różni się od tego, co pamięta z gier Lionhead, lecz baśniowa atmosfera nadal kojarzy mu się z Fable.
Autor wpisu ocenił pozytywnie oprawę graficzną, płynność rozgrywki oraz samą walkę, choć podkreślił, że podczas pokazu starał się jednocześnie śledzić otoczenie, muzykę i mechanikę starć.
Udostępniony fragment prowadził przez część Wraithmarsh, gdzie można było zobaczyć Wisps oraz zaatakować je, zanim doprowadziły do pojawienia się Hollows. Według gracza demo obejmowało przy tym materiał, który był już wcześniej pokazywany, dlatego najciekawsze w jego wpisie są wrażenia z samodzielnej rozgrywki.
Szczególnie wymowna okazała się wymiana zdań z fanem, który pisał, że od lat czeka przede wszystkim na powrót niepowtarzalnego charakteru serii. Autor relacji odpowiedział mu, że nowe Fable wywołało u niego znajome poczucie uczestnictwa w baśniowej przygodzie. Oczywiście na ocenę fabuły, świata i tego, czy atmosfera utrzyma się przez dłuższy czas, dziesięciominutowy pokaz zwyczajnie nie wystarcza.
Xbox tylko wydawcą gier? Szef Microsoftu zabrał głos
Nowy tydzień na Xboxie wygląda imponująco! Legendy powracają
Krótka sesja pozwoliła za to zauważyć jeden szczegół dotyczący walki. Używane przez gracza zaklęcia wymagały odnowienia, więc podczas starć łączył magię z atakami wręcz. Nie ustalił, czy w pełnej wersji będzie można rozwijać, postać w sposób pozwalający częściej polegać na czarach, ale takie rozwiązanie pojawiło się w komentarzu wyłącznie jako jego nadzieja.
Drugi mocny szczegół padł w odpowiedzi na pytanie osoby zaniepokojonej brakiem pokazów rozgrywki bezpośrednio z konsoli. Autor wpisu stwierdził, że grał na Xbox Series X w trybie wydajności przy 60 kl./s, a demo działało płynnie i dobrze wyglądało.
Równie ostrożnie gracz wypowiedział się o muzyce. Korzystał ze słuchawek, ale na miejscu było głośno, a podczas starć wyraźniej słyszał efekty walki niż ścieżkę dźwiękową. To, co zdołał wychwycić, pasowało mu do Fable.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…