Philips wreszcie to poprawił. Gracze odczują różnicę

Jedna konsola zwykle nie sprawia problemu, ale przy kilku urządzeniach podłączonych do telewizora zaczyna liczyć się każdy port. Philips pokazał zmiany, które mogą ułatwić życie graczom. Na samej wygodzie podłączania sprzętu jednak się nie kończy.

Podczas targów IFA producent zaprezentował telewizory OLED z czterema portami HDMI 2.1 o przepustowości 48 Gb/s. Wszystkie obsługują VRR oraz automatyczne przełączanie w tryb gry, czyli ALLM. Nowości opisuje FlatpanelsHD w relacji z prezentacji.

Wyobraźmy sobie zestaw z PlayStation, Xboxem, komputerem i soundbarem. Przy takim wyposażeniu liczba odpowiednich złączy przestaje być drobnym szczegółem specyfikacji.

Możliwość pozostawienia urządzeń podłączonych na stałe oznacza mniej sięgania za obudowę i mniej zastanawiania się, któremu sprzętowi oddać konkretny port. To szczególnie wygodne, gdy telewizor wisi na ścianie, a dostęp do przewodów jest utrudniony.

Philips OLED z 165 Hz. Co to daje graczom?

Tegoroczne OLED-y obsługują 4K przy odświeżaniu do 165 Hz. To propozycja przede wszystkim dla graczy komputerowych, ponieważ PS5 i Xbox Series X wykorzystują maksymalnie 120 Hz.

Samo wysokie odświeżanie ekranu nie określa jednak wydajności podłączonego urządzenia. Komputer musi jeszcze wygenerować odpowiednią liczbę klatek, co zależy od gry, ustawień grafiki i podzespołów.

Przy wyborze telewizora warto więc zacząć od pytania, jaki sprzęt będzie z nim współpracował. Osoba grająca na konsoli i użytkownik mocnego peceta mogą zupełnie inaczej ocenić ten sam parametr.

fot. Philips

Nowy panel ustawień i dodatkowe klatki

Gamebar 2.0 wprowadza tryb Reference, nastawiony na wierniejsze kolory i jasność. Potrafi też rozpoznawać wybrane gry i zapamiętywać ustawienia obrazu oraz dźwięku.

Ustawienia przypisane do gier mogą być wygodne, jeśli ktoś regularnie przechodzi między kilkoma tytułami. Innych parametrów może szukać podczas wieczoru z przygodową opowieścią, a innych podczas meczu ze znajomymi. Powrót do zapisanego zestawu ogranicza ponowne przeszukiwanie menu.

Philips pokazał również interpolację podnoszącą płynność gier z 30 do 60 klatek na sekundę. Telewizor tworzy dodatkowe klatki, co według producenta zwiększa opóźnienie o około 10 ms.

Źródło

Hubert Stolarczyk

Najnowsze artykuły

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026