CMF Buds Neo oficjalnie. Budżetowe słuchawki rzucają wyzwanie przewodowym EarPodsom

Marka CMF zaprezentowała bezprzewodowe słuchawki Buds Neo za około 21 dolarów. Sprzęt oferuje aktywną redukcję szumów, dźwięk przestrzenny i pojemną baterię.

Submarka firmy Nothing, działająca pod nazwą CMF, zaprezentowała swój najtańszy model słuchawek bezprzewodowych. Urządzenie CMF Buds Neo zadebiutuje na indyjskim rynku 26 sierpnia 2026 roku w cenie 1999 rupii, co w przeliczeniu daje kwotę około 21 dolarów.

Najlepsze słuchawki nauszne. TOP-10

Producent bezpośrednio pozycjonuje ten sprzęt jako alternatywę dla tradycyjnych, przewodowych rozwiązań, takich jak wyceniane na 109 złotych Apple EarPods. Nadal nie wiadomo, czy słuchawki CMF Buds Neo trafią do oficjalnej dystrybucji w Polsce oraz na rynki światowe.

fot. CMF by Nothing

Przetworniki i redukcja szumów

Każda ze słuchawek została wyposażona w dynamiczny przetwornik o średnicy 12,4 milimetra z kopułką pokrytą tytanem. Użytkownicy preferujący mocniejsze tony niskie mogą skorzystać z systemowego podbicia basów, a aplikacja Nothing X zapewnia sześć gotowych ustawień equalizera oraz opcję ręcznej korekcji pasm.

Główną funkcją w tym przedziale cenowym pozostaje aktywna redukcja szumów (ANC). Konstrukcja wygłusza otoczenie do poziomu 35 dB, oddając do dyspozycji trzy tryby intensywności oraz wariant adaptacyjny, który samoczynnie reaguje na zmieniające się warunki akustyczne.

fot. CMF by Nothing

Oprogramowanie uwzględnia również obsługę statycznego dźwięku przestrzennego. System ten cyfrowo poszerza scenę wokół słuchacza, choć ze względu na ograniczenia budżetowe pozbawiono go modułu śledzenia ruchów głowy. Za jakość połączeń głosowych odpowiadają cztery wbudowane mikrofony. Wspomaga je technologia Clear Voice, której zadaniem jest precyzyjne izolowanie mowy od hałasów tła.

Wydajne zasilanie i nietypowe etui

Zintegrowane ogniwa gwarantują długi czas działania z dala od ładowarki. Wyłączenie systemu ANC pozwala na 11 godzin ciągłego odtwarzania muzyki, a dołączone etui wydłuża ten wynik do maksymalnie 52 godzin. Uruchomienie redukcji szumów skraca łączny czas pracy do 30 godzin. Układ szybkiego uzupełniania energii zapewnia 5,5 godziny odtwarzania po zaledwie 10 minutach ładowania.

Pudełko ładujące zachowało charakterystyczny dla marki CMF styl projektowania. Kwadratowa obudowa z otworem na smycz zyskała kontrastujące, okrągłe pokrętło. W przeciwieństwie do droższego modelu CMF Clip Pro, element ten pełni tu wyłącznie funkcję wizualną i nie służy do sterowania głośnością. Klienci otrzymają do wyboru trzy wersje kolorystyczne: czarną, białą oraz ciemnoniebieską.

Źródło: Nothing

Marcin Nic

Najnowsze artykuły

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026

GTA 6 na Nintendo Switch 2? Padła pierwsza odpowiedź. Nie wszystko jest takie oczywiste

Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…

10 października 2026

PS5 zmieni menu główne! Sony wprowadzi tam coś zaskakującego

Sony szykuje nietypową zmianę w menu głównym PS5. Tym razem nie chodzi o gry, a…

10 października 2026