Niepokojące doniesienia o awarii PS5. Usterka może całkowicie unieruchomić konsolę, a jej skuteczna naprawa okazuje się bardzo trudna.
W sieci pojawiają się niepokojące informacje dotyczące potencjalnej usterki PlayStation 5, która w skrajnych przypadkach może całkowicie uniemożliwić uruchomienie konsoli. Co gorsza, według jednego z serwisantów naprawa takiego egzemplarza może okazać się niezwykle trudna, a czasami wręcz nieopłacalna.
Sprawę nagłośnił technik zajmujący się naprawą elektroniki, działający w serwisie X pod pseudonimem modyfikatorcasper. Pokazał on PlayStation 5 zatrzymujące się podczas uruchamiania systemu. Konsola nie jest w stanie przejść całego procesu rozruchu i w praktyce pozostaje bezużyteczna.
To nie SSD ma być źródłem problemu
Początkowo można byłoby podejrzewać awarię pamięci SSD, która w PlayStation 5 jest montowana bezpośrednio na płycie głównej. Według serwisanta w tym konkretnym przypadku problem leży jednak gdzie indziej. Uszkodzony ma być inny element płyty głównej, którego wymiana jest bardzo skomplikowana.
The Era of Unrepairable Consoles is Here !!!
Another broken PS5 console with system boot failure and zero ways to fix it permanently. Where are technicians even supposed to source replacement memory chips from? A donor board that likely failed for the exact same reason, leaving… pic.twitter.com/p94vi9YAah— modyfikatorcasper (@Modyfikator89) August 9, 2026
I właśnie tutaj pojawia się największy problem. W poprzednich generacjach konsol część usterek można było usunąć stosunkowo łatwo. W PlayStation 3 czy PlayStation 4 awaria klasycznego dysku twardego często oznaczała po prostu zakup nowego nośnika, jego wymianę i ponowną instalację systemu. W przypadku PS5 coraz więcej podzespołów jest trwale zintegrowanych z płytą główną.
Uszkodzenie jednego z takich elementów może więc oznaczać poważne problemy z naprawą całej konsoli. Dodatkowo dostęp do odpowiednich części zamiennych jest mocno ograniczony. Serwisy nierzadko muszą pozyskiwać komponenty z innych, uszkodzonych egzemplarzy PS5, a to z kolei nie daje żadnej pewności, jak długo używany element będzie jeszcze działać.
Czy właściciele PS5 mają powody do obaw?
Na ten moment zdecydowanie za wcześnie, aby mówić o masowej wadzie PlayStation 5. Nie ma dowodów, że problem dotyczy wszystkich konsol lub konkretnej wersji sprzętu, a Sony nie opublikowało oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Pojawiające się w sieci zgłoszenia sprawiają jednak, że temat zaczyna przyciągać coraz większą uwagę.
Dopiero kolejne tygodnie lub miesiące pokażą, czy mamy do czynienia z pojedynczymi awariami kilkuletnich konsol, czy rzeczywiście z problemem, który zacznie występować na większą skalę. Dla właścicieli PS5 najważniejsze jest więc na razie obserwowanie sytuacji. Jeśli podobnych przypadków będzie przybywać, Sony może znaleźć się pod sporą presją użytkowników oraz niezależnych serwisów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz