Sennheiser szykuje słuchawki Momentum True Wireless 5. Poznaliśmy prawdopodobną cenę, opcje kolorystyczne oraz datę premiery!
Niemiecka marka Sennheiser nie zwalnia tempa po majowym debiucie słuchawek Momentum 5 Wireless. Wszystko wskazuje na to, że producent przygotowuje się do powiększenia swojego portfolio o nowe, bezprzewodowe douszne pchełki z półki premium.
Szczegóły dotyczące nadchodzącego modelu Momentum True Wireless 5 ujawnił znany ze sprawdzonych przecieków leaker Billbil-kun. Nowe pchełki mają zadebiutować w pięciu wersjach kolorystycznych: Graphite (czarny), Cream, Copper (brązowy), Denim (niebieski) oraz Lavender.
Cena bez zmian i zagadkowa specyfikacja
Według doniesień nowy sprzęt został wyceniony na 299,90 euro. Jest to dokładnie taka sama kwota, z jaką w lutym 2024 roku debiutował na rynku poprzedni model, czyli Momentum True Wireless 4.
Leaker wskazuje jednak, że brak podwyżki może wynikać z zastosowania przez producenta mniej obfitych materiałów klasy premium niż dotychczas. Na ten moment specyfikacja techniczna pozostaje tajemnicą, więc trudno ocenić, jakich usprawnień pod maską doczeka się nowa generacja.
Jakie bezprzewodowe słuchawki nauszne kupić w 2026 roku? (TOP-10)
Według źródeł Billbil-kuna premiera słuchawek Momentum True Wireless 5 może odbyć się jeszcze w tym miesiącu, a dokładnie 19 sierpnia. Należy jednak pamiętać, że termin ten nie został oficjalnie potwierdzony i na razie trzeba go traktować jako szacunkowy.
Brak podwyżki cieszy, ale rodzi pytania
Informacje o rychłym debiucie Momentum True Wireless 5 budzą spore zainteresowanie. Z jednej strony utrzymanie pułapu cenowego 299,90 euro w dobie powszechnych podwyżek w branży audio to bardzo dobry sygnał dla konsumentów, a bogata paleta aż pięciu wariantów kolorystycznych na start robi wrażenie. Z drugiej strony doniesienia o możliwym zastosowaniu mniej prestiżowych materiałów wykończeniowych nakazują zachować pewien dystans.
Ostateczny sukces tego modelu będzie zależał od tego, co Sennheiser zaoferuje w warstwie technologicznej. Jeśli jakość dźwięku i redukcja szumów zaliczą zauważalny skok względem debiutujących w lutym br. „czwórek”, oszczędności na obudowie zostaną producentowi szybko wybaczone.
Źródło: Billbil-kun
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Zostaw odpowiedź