fot. HoverAir
HoverAir Versa to nowatorski sprzęt 2w1, łączący kamerę sportową z dronem. Zobacz, jak ten kompaktowy gadżet ułatwi nagrywanie i tworzenie modeli 3D!
Firma HoverAir, znana z produkcji innowacyjnych i wodoodpornych urządzeń latających, zaprezentowała swój najnowszy projekt. Model o nazwie Versa ma zrewolucjonizować rynek poręcznych gadżetów do nagrywania.
Jakie bezprzewodowe słuchawki nauszne kupić w 2026 roku? (TOP-10)
Producent postanowił wyjść naprzeciw oczekiwaniom osób, które nie chcą inwestować w dwa osobne urządzenia. Najnowszy sprzęt to wszechstronny system, który z powodzeniem łączy funkcjonalność kamery z gimbalem oraz drona.
Podstawowym elementem Versy jest poręczny moduł ręczny. Wyposażono go w niewielki ekran podglądowy oraz zaawansowany, 3-osiowy gimbal, który dba o idealną stabilizację rejestrowanego obrazu.
Prawdziwa magia dzieje się jednak w momencie, gdy chcemy wzbić się w powietrze. Ręczną kamerę można wpiąć w korpus drona za pomocą jednego, prostego kliknięcia. Powstała w ten sposób konstrukcja pozostaje zwarta i bezpieczna dzięki zintegrowanym osłonom wirników.
HoverAir celuje w początkujących użytkowników, szukających rozwiązań typu „all-in-one”. Sprzęt oferuje automatyczne śledzenie obiektów, a sztuczna inteligencja na bieżąco podpowiada optymalne pozycjonowanie urządzenia.
Niezwykle ciekawą nowością jest zdolność drona do autonomicznego generowania modeli 3D otoczenia, co świetnie sprawdzi się w pomieszczeniach. Urządzenie nie wykorzystuje tu drogich technologii LiDAR, lecz opiera się na łączeniu wielu wykonywanych fotografii.
Obecnie producent nie udostępnił jeszcze szczegółowych danych technicznych aparatu ani oficjalnych informacji na temat ceny zestawu.
Tworzenie angażujących materiałów multimedialnych zazwyczaj wiąże się z koniecznością ciągłego przepinania sprzętu i dźwigania nieporęcznych akcesoriów. Koncepcja modelu HoverAir Versa wydaje się wręcz idealną odpowiedzią na bolączki współczesnych twórców.
Możliwość płynnego przejścia od stabilizowanych ujęć z ręki do ujęć z lotu ptaka – i to dosłownie jednym kliknięciem – to gigantyczna oszczędność czasu. Oby tylko cena tego innowacyjnego kombajnu nie ostudziła naszego entuzjazmu, bo na papierze zapowiada się to rewelacyjnie.
Źródło: HoverAir
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…