fot. MSI
MSI pokazało pierwszy monitor z drukowanym panelem RGB OLED. Nowa technologia TCL CSOT może zagrozić dominacji LG i Samsunga.
Na rynku monitorów OLED szykuje się spore zamieszanie. MSI zaprezentowało model 271UPJW12, który ma być pierwszym na świecie monitorem wykorzystującym panel RGB OLED produkowany metodą druku atramentowego. Za jego stworzenie odpowiada TCL CSOT, czyli dział firmy TCL zajmujący się produkcją wyświetlaczy.
Chiński producent rozwija tę technologię od kilku lat, ale dopiero teraz ma ona trafić do gotowego urządzenia przeznaczonego dla klientów. Jako pierwsze swój monitor zapowiedziało MSI, choć firma dość szybko usunęła pierwotny komunikat prasowy. Nie zmienia to faktu, że model 271UPJW12 może rozpocząć nowy etap rywalizacji na rynku OLED-ów.
Od kiedy tylko zobaczyłem prototypy drukowanych OLEDów, to byłem zachwycony kierunkiem w jakim rozwija się ta technologia. Im szybciej producenci zaadaptują ją w monitorach, tym szybciej zostanie przeniesiona na większe ekrany, co mnie bardzo cieszy (choć i tak OLEDy już są stosunkowo tanie).
Monitor został wyposażony w 27-calowy ekran o rozdzielczości 3840 × 2160 pikseli i częstotliwości odświeżania 120 Hz. Nie jest to więc konstrukcja nastawiona wyłącznie na maksymalną liczbę klatek, lecz raczej model łączący wysoką ostrość obrazu z parametrami odpowiednimi do grania, pracy i oglądania filmów.
Najważniejszą cechą panelu jest natywny układ subpikseli RGB. Powinien on zapewnić lepszą ostrość czcionek i drobnych elementów interfejsu niż niektóre dotychczasowe ekrany OLED. Ma to szczególne znaczenie podczas pracy z tekstem, gdzie nietypowy układ subpikseli może czasami powodować kolorowe obwódki wokół liter.
Rozwój technologii TCL CSOT nie pozostał bez odpowiedzi. LG Display i Samsung Display również zaczęły wprowadzać panele WOLED oraz QD-OLED wykorzystujące układ RGB. Wygląda więc na to, że producenci coraz mocniej skupiają się nie tylko na jasności i odświeżaniu, ale także na jakości wyświetlania tekstu.
MSI 271UPJW12 ma oferować czas reakcji na poziomie 0,1 ms, obsługę VRR, 10-bitową paletę kolorów oraz 99-procentowe pokrycie przestrzeni DCI-P3. Jasność pełnoekranowa ma przekraczać 300 nitów, a szczytowa wartość w HDR wyniesie ponad 1000 nitów. Na wyposażeniu znajdą się również HDMI 2.1, DisplayPort 1.4, USB-C oraz powłoka ograniczająca refleksy.
Najważniejsza nie jest jednak sama specyfikacja, lecz pojawienie się kolejnego producenta paneli OLED. Dotychczas ten segment był zdominowany przez LG Display i Samsung Display, natomiast TCL CSOT może stać się dla nich poważnym konkurentem. Większa liczba dostawców powinna przyspieszyć rozwój technologii i z czasem wpłynąć na obniżenie cen monitorów.
Cena MSI 271UPJW12 nie została jeszcze ujawniona. TCL CSOT miał rozpocząć produkcję 27-calowego panelu w lipcu 2026 roku, wykorzystując obecną linię OLED generacji 5.5. Firma przygotowuje jednocześnie większą fabrykę generacji 8.6, której masowa produkcja ma ruszyć w 2027 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, drukowane panele OLED mogą w najbliższych latach stać się realną alternatywą dla technologii WOLED i QD-OLED.
Wygląda na to, że zaczyna się rewolucja na rynku OLED. To dobrze – powiew świeżości to coś na co czekałem od dawna. Cieszy również, że tak oczekiwana technologia wreszcie wychodzi z fazy prototypów. Kto wie, być może niedługo LCD będą tylko egzotycznym wspomnieniem…
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Modderzy znaleźli sposób na uruchomienie gier z PS2 na PS5. Można nawet wykorzystać stare płyty,…
Steam Deck 2 może zapewnić znacznie większy skok wydajności, niż sugeruje przeciek jego specyfikacji. Moore’s…
Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…