fot. Xbox
Zwolnienia w XBOX-ie wywołały obawy o The Elder Scrolls VI. Bethesda zapewnia jednak, że harmonogram prac nad grą pozostaje bez zmian.
Masowe zwolnienia w strukturach XBOX-a ponownie wywołały niepokój wokół jednego z najważniejszych projektów Bethesdy. Fani zaczęli zastanawiać się, czy restrukturyzacja Microsoftu może opóźnić The Elder Scrolls VI, na które gracze czekają już od wielu lat.
Obawy podsyciły doniesienia serwisu IGN, który powoływał się na anonimowych pracowników studia. Część deweloperów miała spodziewać się większego obciążenia obowiązkami, możliwych opóźnień oraz szerszego korzystania z zewnętrznych podwykonawców. Zwolnienia podobno odbiły się również na morale zespołu.
Studio postanowiło odpowiedzieć na narastające spekulacje. W krótkim komunikacie przekazanym twórcy internetowemu MrMattyPlays Bethesda zapewniła, że „harmonogram prac pozostaje bez zmian”. Oficjalnie oznacza to, że ostatnie redukcje zatrudnienia nie wpłynęły na obecny plan produkcji gry.
Nie zmienia to jednak faktu, że restrukturyzacja mocno uderzyła w zespoły należące do Microsoftu. Zmiany objęły XBOX Game Studios, Bethesdę oraz Activision Blizzard, a w ich wyniku zamknięto część zespołów i zlikwidowano tysiące stanowisk. Trudno więc dziwić się pracownikom, którzy obawiają się kolejnych konsekwencji.
Pierwsze problemy są już widoczne przy innych projektach. Twórcy The Elder Scrolls Online przyznawali wcześniej, że po zwolnieniach zespół mierzy się z brakami kadrowymi. To właśnie dlatego część fanów nie przyjmuje zapewnień Bethesdy bez żadnych wątpliwości.
The Elder Scrolls VI zostało zapowiedziane jeszcze w 2018 roku, ale od tamtej pory Bethesda ujawniła bardzo niewiele konkretów. Nie poznaliśmy nawet przybliżonej daty premiery, a większość informacji ogranicza się do krótkich zapewnień, że prace postępują i kolejne wersje gry są regularnie testowane.
Na ten moment nie ma oficjalnych powodów, aby zakładać opóźnienie, ale sytuacja wokół Microsoftu pozostaje napięta. Bethesda twierdzi, że harmonogram jest bezpieczny, jednak przy tak dużej restrukturyzacji ostrożność graczy jest całkowicie zrozumiała. Pozostaje mieć nadzieję, że studio rzeczywiście utrzyma tempo i w końcu pokaże coś więcej niż pamiętny zwiastun sprzed ośmiu lat.
Źródło: Gamesradar
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…