Sony ucisza pracowników? PlayStation nie chce rozmów o końcu gier na płytach

Sony ma zabraniać pracownikom komentowania protestów wokół końca gier na płytach. Gracze nadal krytykują cyfrowy zwrot PlayStation.

Sony nadal mierzy się z krytyką po zapowiedzi mocniejszego odejścia od fizycznych wydań gier. Gracze domagają się wyjaśnień dotyczących przyszłości płyt na PS5, ale PlayStation od wpisu opublikowanego 1 lipca nie przedstawiło żadnego nowego stanowiska.

Według Alanah Pearce, byłej scenarzystki Santa Monica Studio, milczenie firmy nie jest przypadkowe. Sony miało przewidzieć protesty i wprowadzić wyjątkowo surowe zasady dotyczące wypowiedzi pracowników w mediach społecznościowych. Zatrudnieni w wewnętrznych studiach podobno nie mogą komentować skarg ani wdawać się w dyskusje z fanami.

Sony nie chce przedłużać protestów

Pearce twierdzi, że są to najbardziej rygorystyczne wytyczne dotyczące mediów społecznościowych, z jakimi spotkali się pracownicy studiów PlayStation. Ograniczenia mają obejmować nie tylko informacje o nowych grach, ale również odpowiedzi kierowane do osób walczących o zachowanie fizycznych nośników i starszych produkcji.

Strategia Sony może wynikać z przekonania, że każda odpowiedź jedynie podsyciłaby oburzenie. Problem w tym, że temat nadal przeszkadza w prowadzeniu kampanii promocyjnych PlayStation, a według doniesień część partnerów zaczyna mieć wątpliwości, czy płatne posty reklamowe są obecnie wystarczająco skuteczne.

Firma prawdopodobnie liczy na to, że protesty z czasem ucichną. Sprzedaż gier cyfrowych od lat rośnie, natomiast wydania pudełkowe tracą znaczenie. Jeśli większość klientów nadal będzie kupować w PlayStation Store, przeciwnicy zmian mogą nie mieć wystarczającej siły, aby odwrócić decyzję Sony.

PlayStation milczy, XBOX częściej odpowiada

Autor źródłowego materiału zwraca uwagę, że Microsoft przyjął nieco inną strategię. XBOX częściej reaguje na krytykę i komentuje problemy zgłaszane przez społeczność, w tym brak gier ekskluzywnych czy przejmowanie kont. Taka otwartość nie zawsze jednak pomaga, ponieważ kolejne wypowiedzi potrafią prowadzić do niespójnych komunikatów.

Sony może więc uznawać, że całkowite milczenie jest bezpieczniejsze niż składanie obietnic, których nie zamierza spełnić. Jeżeli decyzja o priorytetowym traktowaniu cyfrowej dystrybucji jest już ostateczna, przyszłość płyt na PS5 może być przesądzona. Pozostaje pytanie, jak długo gracze będą protestować i czy ich sprzeciw rzeczywiście wpłynie na politykę firmy.

Źródło: Alanah Pearce

Matt

Najnowsze artykuły

PS5 uruchomi gry z PS2! Modderzy znaleźli sposób

Modderzy znaleźli sposób na uruchomienie gier z PS2 na PS5. Można nawet wykorzystać stare płyty,…

11 października 2026

Steam Deck 2 przeskoczy z 20 do 60 FPS? Odważna prognoza

Steam Deck 2 może zapewnić znacznie większy skok wydajności, niż sugeruje przeciek jego specyfikacji. Moore’s…

11 października 2026

XBOX ma szansę na lepszą grafikę. Wystarczyła jedna odpowiedź

Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…

11 października 2026

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026