Wygenerowane przez AI
Rosnące ceny pamięci RAM mogą jeszcze bardziej uderzyć w producentów sprzętu i klientów. Inżynierowie Valve przewidują dalsze pogorszenie sytuacji.
Yazan Aldehayyat i Pierre-Loup Griffais, inżynierowie odpowiedzialni za Steam Machine, w rozmowie z Bloombergiem przyznali, że problemy z dostępnością pamięci okazały się znacznie poważniejsze, niż przewidywała firma.
– Wiedzieliśmy, że pojawi się problem z zaopatrzeniem, ale jego skala przekroczyła wszystko, czego się spodziewaliśmy – powiedział Aldehayyat.
Według przedstawiciela Valve sytuacja nadal się pogarsza, a ceny i dostępność widoczne obecnie w sklepach nie odzwierciedlają jeszcze w pełni problemów występujących w sprzedaży hurtowej.
– Szczerze mówiąc, sytuacja wciąż się pogarsza. Na wypadek, gdyby ludzie nie zdawali sobie z tego sprawy. Z naszych obserwacji wynika, że to, co obecnie widać na sklepowych półkach, jest opóźnione względem sytuacji w dostawach hurtowych o co najmniej trzy do sześciu miesięcy – wyjaśnił.
Oznacza to, że skutki obecnych niedoborów mogą stać się jeszcze bardziej odczuwalne dla klientów pod koniec 2026 lub na początku 2027 roku.
Problemy z dostawami wpływają również na możliwości produkcyjne Valve. Firma wykorzystuje obecnie wszystkie podzespoły, które udaje jej się pozyskać.
– Zasadniczo budujemy wszystko, co tylko możemy, wykorzystując wszystko, co uda nam się zdobyć. Zdecydowanie ogranicza nas dostępność pamięci – powiedział Griffais.
Inżynier już wcześniej sygnalizował trudności. W czerwcowej rozmowie z Gamers Nexus tłumaczył, że Valve nie udało się zawrzeć długoterminowych umów z producentami pamięci DRAM potrzebnej do produkcji Steam Machine.
– Spójrzcie, nie ma żadnych umów. Nie ma niczego. Oni podają nam cenę mniej więcej co miesiąc i mówią: „Możecie kupić tyle”. Możemy się zgodzić albo odmówić. Jeśli odmówimy, już nigdy się do nas nie odezwą – stwierdził Griffais.
Nadzieję na zmianę sytuacji może przynieść pozew zbiorowy złożony przeciwko trzem największym producentom pamięci RAM i układów scalonych: Samsungowi, SK Hynix oraz Micron Technology. Firmy zostały oskarżone o zmowę, która miała służyć sztucznemu podnoszeniu cen pamięci.
Na razie nie wiadomo jednak, czy postępowanie wpłynie na rynek. Z wypowiedzi inżynierów Valve wynika, że w najbliższych miesiącach klienci powinni przygotować się na dalszy wzrost cen oraz problemy z dostępnością podzespołów.
Źródło: Kotaku
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…