Nowe głośniki od Edifier! Model R1000TC II kusi świetną ceną i nowoczesnymi funkcjami

Nowe głośniki Edifier R1000TC II debiutują na rynku! Klasyczny design, wsparcie dla aplikacji i Bluetooth 6.0 za mniej niż 60 dolarów. Poznaj ich specyfikację.

Znana i ceniona w branży audio marka Edifier wprowadziła do sprzedaży nowy zestaw aktywnych głośników półkowych. Model R1000TC II to bezpośredni następca popularnej serii, który wnosi sporo nowoczesnych usprawnień.

Obecnie sprzęt pojawił się w ofercie chińskiego sklepu JD.com. Producent wycenił swój najnowszy produkt na zaledwie 399 juanów, co w bezpośrednim przeliczeniu daje bardzo atrakcyjną kwotę około 58 dolarów.

fot. Edifier

Klasyczny design i sprawdzone wnętrze

Pod kątem wizualnym producent postawił na sprawdzone, tradycyjne rozwiązania. Obudowy wykonano z płyt MDF, co skutecznie zapobiega powstawaniu niepożądanego rezonansu dźwięku podczas odsłuchu.

Najtańsze telewizory MiniLED na lipiec 2026. Który kupić?

Całość wykończono czarną teksturą przypominającą skórę na froncie oraz eleganckimi, drewnopodobnymi panelami bocznymi. Na prawym głośniku umieszczono wygodne, fizyczne pokrętła do regulacji głośności, basów i tonów wysokich. Sprzęt wyposażono też w zdejmowane maskownice.

Za jakość brzmienia odpowiada dwudrożny system napędzany wbudowanym, cyfrowym wzmacniaczem klasy D. Zestaw oferuje 1-calowe głośniki wysokotonowe z jedwabną kopułką oraz 4-calowe przetworniki średnio-niskotonowe, generując łącznie 42 W mocy (21 W na każdy z kanałów).

Nowoczesna łączność i wsparcie aplikacji

Prawdziwa rewolucja w nowej generacji zaszła jednak w kwestii oprogramowania i dostępnych form łączności. Głośniki wyposażono w nowoczesny moduł Bluetooth 6.0, który pozwala na jednoczesne sparowanie z dwoma urządzeniami.

fot. Edifier

Fanów klasycznych rozwiązań ucieszy obecność standardowych złączy RCA. Znalazło się tu również miejsce dla wbudowanej karty dźwiękowej USB, co drastycznie ułatwia bezpośrednie, cyfrowe podłączenie do komputera.

Sprzęt jest teraz w pełni kompatybilny z mobilną aplikacją Edifier Connect. Z poziomu smartfona możemy błyskawicznie zmieniać gotowe profile EQ, dopasować balans prawego i lewego kanału, wyciszyć dźwięki systemowe oraz zaktualizować firmware.

Świetna ewolucja budżetowego sprzętu

Zintegrowanie wbudowanej karty dźwiękowej USB to z mojej perspektywy absolutny strzał w dziesiątkę, bo skutecznie eliminuje problem tanich układów zintegrowanych na płytach głównych i gwarantuje dużo czystszy dźwięk bez irytujących zakłóceń. Jestem również niesamowicie pozytywnie zaskoczony decyzją o dodaniu pełnego wsparcia dla aplikacji mobilnej.

Możliwość błyskawicznej korekcji profili EQ z poziomu smartfona to fantastyczne i wygodne rozwiązanie, które przy tak niskiej cenie całego zestawu robi naprawdę ogromne wrażenie. Klasyczny wygląd płyt MDF z pewnością świetnie wpasuje się w ramy każdego biurka.

Źródło: Gizmochina

Marcin Nic

Komentarze

  • Od kiedy wzmacniacz klasy D jest wzmacniaczem cyfrowy??? "D" nie oznacza "digital"... Gratuluję ignorancji i proponuje troche pogłębić wiedzę.
    Pozdrawiam

Najnowsze artykuły

PS5 uruchomi gry z PS2! Modderzy znaleźli sposób

Modderzy znaleźli sposób na uruchomienie gier z PS2 na PS5. Można nawet wykorzystać stare płyty,…

11 października 2026

Steam Deck 2 przeskoczy z 20 do 60 FPS? Odważna prognoza

Steam Deck 2 może zapewnić znacznie większy skok wydajności, niż sugeruje przeciek jego specyfikacji. Moore’s…

11 października 2026

XBOX ma szansę na lepszą grafikę. Wystarczyła jedna odpowiedź

Właściciele Xbox Series X|S mają nowy powód, by liczyć na lepszy obraz w grach. Krótka…

11 października 2026

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026