>

Marshall wraca z nowymi głośnikami. LDAC, gramofon i lepszy bas w tej samej cenie

Marshall odświeża swoje kultowe głośniki Acton IV i Stanmore IV. Jest lepszy dźwięk, LDAC i wsparcie dla gramofonu, a cena zostaje bez zmian.

Marshall po czterech latach odświeża serię swoich domowych głośników Bluetooth i wprowadza Acton IV oraz Stanmore IV. Najciekawsze jest to, że mimo modernizacji producent zostawił ceny na poprzednim poziomie.

Acton IV kosztuje więc 299 euro (około 1290 złotych), a Stanmore IV 399 euro (około 1720 złotych). Oba modele są już dostępne na stronie Marshalla, a kolejne sklepy mają dołączyć do sprzedaży w najbliższych dniach i tygodniach.

fot. Marshall

Czysty dźwięk w cenie złota

Marshall twierdzi, że przebudował praktycznie wszystko, co ważne dla brzmienia. Zmieniono tweetery i falowody, by uzyskać szerszą, bardziej równomierną i bardziej angażującą scenę dźwiękową.

Przeprojektowano też port basowy, aby poprawić przepływ powietrza i uzyskać czystszy oraz mocniejszy dół pasma. Do tego dochodzi LDAC, więc nowe głośniki lepiej odpowiadają na potrzeby użytkowników oczekujących wyższej jakości transmisji bezprzewodowej.

Najtańsze telewizory OLED na lipiec 2026. Który kupić?

Jedną z ważniejszych nowości są wejścia RCA i AUX, dzięki którym można podłączyć gramofon bez kombinowania z dodatkowymi przejściówkami. To wyraźny ukłon w stronę osób, które chcą korzystać z klasycznego źródła dźwięku.

Marshall dorzucił też funkcje z nowszych produktów, takie jak Adaptive Loudness oraz Auracast. Pierwsza poprawia bas przy cichszym odsłuchu, a druga pozwala połączyć kilka głośników w jeden zsynchronizowany system.

fot. Marshall

Nowoczesność w stylu retro

Zmiany nie kończą się na samej akustyce. Obudowy wykonano z drewna z certyfikatem FSC, a niektóre elementy, w tym grille, pokrętła i nóżki, można wymieniać.

To ważny ruch w stronę większej naprawialności, który dobrze wpisuje się w aktualne oczekiwania użytkowników. W praktyce nowe Acton IV i Stanmore IV mają być nie tylko ładne i głośne, ale też bardziej przyjazne w dłuższym użytkowaniu.

fot. Marshall

Rozsądek ponad wszystko

Marshall nie próbuje rewolucjonizować wszystkiego na siłę, tylko poprawia to, co w tej serii faktycznie miało znaczenie: dźwięk, łączność i wygodę. Najbardziej cieszy mnie brak podwyżki, bo przy dzisiejszych cenach to już samo w sobie jest wiadomością.

Źródło: Marshall (1, 2)

Marcin Nic

Najnowsze artykuły

Calman Ready trafi do nowych telewizorów. Na liście Hisense, TCL, Sony i Philips

Calman Ready trafia na platformę MediaTek Pentonic 800. Więcej telewizorów zyska dokładniejszą i prostszą automatyczną…

13 lipca 2026

Najlepsze filmy z Netflix. Te tytuły warto sprawdzić w 2026 roku

Oto najciekawsze i najlepsze filmy dostępne na Netflix. Wybraliśmy 45 tytułów, którym zdecydowanie warto dać…

13 lipca 2026

TURBO tani Samsung OLED 55 cali z HDMI 2.1 i 120 Hz!

Genialna promocja na telewizor Samsung OLED z HDMI 2.1, 120 Hz, VRR i ALLM. To…

13 lipca 2026

Nostalgia uderza ze zdwojoną siłą. Ayaneo ujawnia nazwę konsoli w kształcie Game Boya

Ayaneo szykuje nowy handheld inspirowany kultowym Game Boy Advance. Urządzenie trafi na rynek jako Konkr…

13 lipca 2026

Lenovo pokazało monitor, który ma wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnego modelu do pracy

Lenovo pokazało monitor, który może zainteresować osoby szukające ostrego obrazu bez wydawania fortuny. ThinkVision E24q-30…

13 lipca 2026

Nintendo zmieniło zdanie? Ważna funkcja Switcha 2 może wrócić

Nintendo Switch 2 może otrzymać funkcję, którą producent wcześniej zapowiedział, a następnie określił jako błędną…

12 lipca 2026