>

Koniec z bólem uszu? Otwarte słuchawki Sennheiser z klipsem stawiają na absolutny komfort

Sennheiser wprowadził do oferty Accentum Clip – nowe, otwarte słuchawki TWS przypominające klipsy. Producent kusi wsparciem dla LDAC i mocną baterią.

Sennheiser rozszerza linię swoich urządzeń bezprzewodowych o model Accentum Clip. To słuchawki True Wireless w formacie open-ear, które całkowicie rezygnują z tradycyjnych dokanałowych gumek na rzecz specjalnych klipsów zakładanych na małżowinę uszną.

Taka konstrukcja pozwala na stały kontakt z otoczeniem, bo głośnik nie blokuje kanału słuchowego. Rozwiązanie to jest skierowane do osób uprawiających sport na świeżym powietrzu oraz tych, którzy odczuwają dyskomfort przy korzystaniu z typowych słuchawek in-ear.

fot. Sennheiser

Jakość bez kompromisów

Mimo otwartej budowy, sprzęt ma oferować jakość dźwięku znaną z wyższych modeli Sennheisera. Słuchawki napędzają 12-milimetrowe przetworniki dynamiczne, a za wysoką jakość przesyłu odpowiada obsługa kodeka LDAC i łączność Bluetooth 6.0.

Nowy telewizor Samsung 4K za 996 zł! Gdzie kupić?

Na pokładzie znalazła się też funkcja Dynamic EQ, która automatycznie dostosowuje dźwięk do delikatnego hałasu z zewnątrz. Accentum Clip posiada również podwójne mikrofony wspierane przez algorytmy sztucznej inteligencji, co ma zapewnić czysty dźwięk podczas rozmów.

fot. Sennheiser

Sennheiser mocno chwali się czasem pracy na jednym ładowaniu. Same słuchawki mają grać przez 9 godzin, a etui ładujące wydłuża ten czas do łącznych 36 godzin.

Słuchawki są odporne na pot i pył zgodnie ze standardem IP54, co potwierdza ich sportowe przeznaczenie. Sprzęt ma trafić do oficjalnej sprzedaży pod koniec lipca 2026 roku. Cena ustalona została na poziomie 769 złotych.

Wolność dla naszych uszu

Od dłuższego czasu z zadowoleniem obserwuję powrót rynkowej mody na słuchawki otwarte. Choć uwielbiam całkowite odcięcie od świata, jakie zapewnia system ANC w typowych „dokanałówkach”, to po kilku godzinach pracy moje uszy dosłownie błagają o litość. Konstrukcja clip-on od Sennheisera, łącząca wygodę „nieobecności w uchu” z zaawansowanym kodekiem LDAC, zapowiada się po prostu wybornie.

Możliwość słuchania muzyki w genialnej rozdzielczości, przy jednoczesnym rejestrowaniu dźwięków domowników czy przejeżdżających aut, to niezwykle pożądany kompromis w codziennym pędzie. Jeśli tylko cena detaliczna nas nie znokautuje, będziemy mieli do czynienia z prawdziwym, sprzętowym hitem!

Źródło: Sennheiser

Marcin Nic

Najnowsze artykuły

Google TV Streamer 4K w ekstra okazji! Gdzie kupić?

Google TV Streamer 4K to najlepsza przystawka Smart TV od firmy Google jaką możesz obecnie…

24 czerwca 2026

Ekran AMOLED 120 Hz i proporcje 4:3! Retroid Pocket Nova zapowiada się rewelacyjnie

Retroid zdradził kolejne szczegóły na temat nowej retro konsolki Pocket Nova. Urządzenie otrzyma półprzezroczystą obudowę,…

24 czerwca 2026

Jeden z najlepszych telewizorów świata w TURBO niskiej cenie!

LG OLED G5 doczekał się promocji, obok której trudno przejść obojętnie. Topowy OLED z genialnym…

23 czerwca 2026

Netflix powraca z wielkim hitem. Premiera w tym tygodniu!

Netflix szykuje wielki powrót jednego ze swoich hitów. Fani „Avatara” mają na co czekać. Premiera…

23 czerwca 2026

PS6 jednak bez opóźnienia? Skonfliktowani insiderzy są wyjątkowo zgodni

Sony może nie opóźnić premiery PS6 mimo rosnących cen pamięci. Dwaj skonfliktowani insiderzy wyjątkowo mówią…

23 czerwca 2026

Rewelacyjny telewizor Philips OLED820 w rekordowej okazji!

Philips 55OLED820 z Ambilight, OLED i 144 Hz kusi świetną ceną. Sprawdzamy, gdzie kupić ten…

23 czerwca 2026