fot. TCL
Dobra wiadomość dla posiadaczy telewizorów TCL! Gemini w Google TV nauczy się zmieniać ustawienia telewizora głosem. Na start wybrane modele.
Google zaczęło wdrażać aktualizację dla Gemini, która może sprawić, że klasyczne przeklikiwanie się przez menu telewizora stanie się trochę mniej potrzebne. Asystent głosowy ma teraz sterować ustawieniami obrazu, dźwięku i innymi opcjami TV, a na początek nowość trafia do najnowszych telewizorów TCL z Google TV. Brzmi jak drobiazg? Do momentu, aż kolejny raz próbujesz znaleźć kontrast, tryb sportowy albo ustawienia dialogów w menu głębszym niż fabuła serialu sci-fi.
Nowa funkcja działa przez pilota albo komendę „Hey Google”. Po aktywacji Gemini użytkownik może po prostu powiedzieć, co chce zmienić, zamiast szukać odpowiedniej zakładki w ustawieniach. Google podaje przykłady w stylu: „Ustaw tryb obrazu na Sport”, „Zwiększ bas”, „Ekran jest zbyt ciemny” albo „Nie słyszę wyraźnie dialogów”. I właśnie w tym ostatnim przykładzie wielu widzów może poczuć, że ktoś w końcu ich zrozumiał — dosłownie i technologicznie.
Gemini ma pozwalać na zmianę najpopularniejszych parametrów, takich jak jasność, kontrast, tryb obrazu, głośność czy tryby dźwięku. To szczególnie przydatne, gdy szybko przełączamy się między różnymi typami treści. Mecz, film, serial, koncert czy wieczorne oglądanie przy zgaszonym świetle często wymagają innych ustawień, a mało kto ma ochotę za każdym razem urządzać sobie wyprawę przez ekranowe menu.
TCL MQLED85 / fot. rtvManiaK.pl
Ciekawie zapowiada się też funkcja rozwiązywania problemów opisanych zwykłym językiem. Zamiast wiedzieć, który suwak odpowiada za dany efekt, można powiedzieć Gemini, że ekran jest za ciemny albo dialogi są słabo słyszalne. Asystent ma wtedy sam dobrać odpowiednie ustawienia. Oczywiście nie oznacza to, że każdy telewizor nagle zamieni się w profesjonalnie skalibrowany ekran kinowy, ale dla wielu użytkowników może to być ogromne ułatwienie. Zwłaszcza dla tych, którzy uważają, że „gamma” brzmi bardziej jak boss z gry niż opcja obrazu.
Google chce też, by Gemini dopasowywał ustawienia do oglądanej treści. Przykład z „wieczorem filmowym” pokazuje kierunek, w którym zmierza ta funkcja: mniej technicznych nazw, więcej naturalnych komend. Zamiast wybierać tryb, analizować suwaki i zastanawiać się, czy basu jest już za dużo, można poprosić telewizor o stworzenie bardziej kinowego klimatu. Dla użytkownika to prostsze, a dla producentów kolejny krok w stronę telewizorów, które mają być bardziej intuicyjne niż instrukcja obsługi w PDF-ie.
Aktualizacja jest wdrażana od tego tygodnia i w pierwszej kolejności trafi do modeli TCL 2025 QM9K oraz 2026 X11L, QM9L, QM8L i RM9L. Początkowo funkcja będzie dostępna tylko w Stanach Zjednoczonych, więc użytkownicy z innych regionów muszą uzbroić się w cierpliwość. Dostępność aktualizacji można sprawdzić w ustawieniach telewizora, przechodząc do sekcji: System, Informacje, Aktualizacja systemu.
Google zapowiada, że później Gemini z nowymi możliwościami pojawi się na kolejnych modelach telewizorów i w następnych regionach, ale konkretnego harmonogramu na razie nie podano. Wśród prawdopodobnych kandydatów wymieniane są urządzenia, które już obsługują Gemini, takie jak Google TV Streamer, Walmart Onn oraz wybrane telewizory Hisense z serii U7, U8 i UX. To sugeruje, że funkcja nie pozostanie wyłącznie ciekawostką dla posiadaczy najnowszych TCL-i.
Do końca 2026 roku Gemini ma szerzej trafić na kolejne urządzenia Google TV z Androidem 14 i obsługiwać więcej języków. Warunek sprzętowy jest dość konkretny: urządzenie musi mieć co najmniej 2 GB pamięci RAM. Jeśli Google dobrze rozegra tę aktualizację, sterowanie telewizorem głosem może wreszcie wyjść poza proste „włącz Netflixa” i wejść w obszar naprawdę praktycznych ustawień. A to oznacza mniej klikania, mniej frustracji i większą szansę, że telewizor faktycznie zrobi to, o co go prosimy.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Fizyczne wydanie GTA 6 na płytach to jednak fikcja? Nowe raporty zaprzeczają wcześniejszym wyciekom i…
Anbernic RG-55G1 w akcji! Do sieci wyciekło wideo prezentujące nowy handheld, a wyniki z Geekbench…
Znamy datę startu pre-orderów Retroid Pocket Nova! Producent kusi darmowymi gadżetami i przygotował rabat dla…
Znamy już ceny Ayaneo Pocket Micro 2! Metalowa obudowa, układ Snapdragon 865 i dużo większa…
Osioł ze "Shreka" doczeka się własnego filmu. Spin-off "Donkey" trafi do kin w 2028 roku,…
Tim Sweeney przekonuje, że przyszłość gier zależy od otwartych ekosystemów, AI i współpracy gigantów branży.…