AV2 oficjalnie debiutuje i obiecuje nawet 30% lepszą kompresję niż AV1. Streaming 4K, 8K i VR może na tym sporo zyskać. Potrzebna będzie cierpliwość.
Kodeki wideo to temat, który brzmi jak coś, czym zajmują się wyłącznie inżynierowie zamknięci w pokoju bez okien, ale w praktyce dotyczy każdego, kto ogląda Netflixa, YouTube’a albo odpala film w 4K. Właśnie dlatego premiera AV2 jest ciekawsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Nowy kodek został oficjalnie sfinalizowany i wydany, a jego główna obietnica brzmi bardzo konkretnie: około 30% lepsza efektywność kompresji względem AV1.
AV2 pojawia się osiem lat po premierze AV1 z 2018 roku, więc trudno mówić o błyskawicznym tempie. To raczej technologiczny maraton niż sprint z popcornem w ręku. Warto też pamiętać, że sam AV1, mimo wsparcia takich gigantów jak Netflix i YouTube, nadal nie jest jeszcze powszechnie wykorzystywany wszędzie tam, gdzie mógłby być. Innymi słowy: AV2 brzmi świetnie, ale droga od specyfikacji do codziennego użytku może być długa.
Według testów AV2 ma być mniej więcej o 30% wydajniejszy od AV1 pod względem kompresji wideo. W praktyce oznacza to, że serwisy streamingowe mogłyby dostarczać obraz o tej samej jakości przy niższym zużyciu przepustowości. Brzmi jak dobra wiadomość dla osób, którym internet lubi przypomnieć o swoim istnieniu akurat w najważniejszej scenie filmu.
Druga możliwość jest równie kusząca: platformy mogą wykorzystać tę samą przepustowość, ale zaoferować wyższą jakość obrazu. AV2 ma obsługiwać szeroką gamę treści, w tym SD, HD, 4K, 8K, 3D, VR i AR. To ważne, bo nowy kodek nie jest projektowany wyłącznie z myślą o dzisiejszym streamingu, ale także o formatach, które będą coraz bardziej wymagające w kolejnych latach.
Na razie trzeba jednak zachować ostrożność, bo dostępne wyniki pochodzą z testów przeprowadzonych przez firmy uczestniczące w projekcie. Nie opublikowano jeszcze porównań z HEVC ani VVC, więc na pełniejszy obraz sytuacji trzeba poczekać do niezależnych testów. AV2 wprowadza między innymi większe superbloki 256×256 zamiast 128×128 w AV1, inteligentniejsze partycjonowanie oraz ulepszone przewidywanie, ale nie został jeszcze zaprojektowany pod wykorzystanie technik AI lub uczenia maszynowego.
Za AV2 stoi Alliance for Open Media, czyli organizacja, w której znajdują się między innymi Amazon, Apple, Google, Intel, Meta, Microsoft, Netflix, Nvidia i Samsung. To bardzo ważne, bo te same firmy mają wpływ nie tylko na rozwój kodeka, ale też na jego późniejsze wdrażanie w układach scalonych, telewizorach Smart TV, komputerach, przeglądarkach, odtwarzaczach multimedialnych i platformach streamingowych. Mówiąc prościej: jeśli ktoś może przepchnąć AV2 do mainstreamu, to właśnie taka ekipa.
Fot. Mohamed_hassan na Pixabay
Sytuacja wygląda ciekawie także na tle konkurencji. AV1 debiutował w momencie, gdy HEVC był już szeroko używany przy treściach 4K i HDR, między innymi w streamingu oraz na płytach UHD Blu-ray. AV2 pojawia się około sześć lat po VVC, ale VVC nie zdobył dotąd większej popularności. To może dawać AV2 większą szansę na adopcję, choć HEVC nadal jest mocno obecny na rynku i nie zniknie tylko dlatego, że pojawiło się nowe, ładniejsze logo.
Obecnie AV1 ma już wsparcie sprzętowe w większości telewizorów Smart TV z 2020 lub 2021 roku i nowszych, zależnie od marki. Netflix korzysta z AV1 od lutego 2020 roku i według podanych informacji około 30% jego streamingu jest dziś dostarczane właśnie z użyciem tego kodeka. YouTube zaczął korzystać z AV1 już we wrześniu 2018 roku, a Amazon Prime Video prowadził testy. Z kolei Apple TV, Disney+ i HBO Max nadal opierają treści 4K i HDR wyłącznie na HEVC. AV2 ma więc potencjał, ale zanim trafi pod strzechy, czeka go jeszcze sporo pracy — i zapewne kilka klasycznych branżowych opóźnień, bo bez tego technologia najwyraźniej czułaby się nieswojo.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Szukasz telewizora o świetnych parametrach, dużej przekątnej ekranu w niedrogiej cenie? Już teraz masz szansę…
Co oglądać w Disney+? Jakie nowe seriale i filmy warto znać? Sprawdź najważniejsze premiery w…
Do sieci ponownie trafił nieoficjalny zwiastun filmu „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”. Jak opisuje Fiction Horizon,…
Wygląda na to, że dwa klasyczne Call of Duty z ery PS3 mogą wrócić na…
Netflix pokazał pierwsze spojrzenie na aktorski serial „Scooby-Doo: Origins”. Produkcja jest już kręcona w Atlancie,…
Xbox Game Pass Ultimate miał być jedną z najlepszych ofert dla graczy, ale ostatnia podwyżka…
Komentarze
Nowy najlepszy kodek do torturowania starszego sprzętu