fot. Leica
Leica Cine Compact 1 to nowy laserowy projektor, który zaskakuje mniejszymi gabarytami i niższą ceną. Czy to nowy hit dla fanów luksusowego kina domowego?
Leica po raz kolejny udowadnia, że chce walczyć o miejsce w naszych salonach. Firma zaprezentowała nowy model mini projektora – Leica Cine Compact 1. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, nowość to znacznie mniejsze urządzenie z uchwytem pozwalającym na swobodny obrót o 360 stopni. Dzięki temu obraz można wyświetlać na ścianach, a nawet na suficie, i to bez konieczności stałego montażu ekranu.
Wnętrze projektora skrywa imponującą specyfikację. Zastosowano tu trójlaserowy układ RGB, chip DMD 0,47 cala oraz oczywiście układ optyczny, w tym zmiennoogniskowy obiektyw Leica Summicron z asferycznymi elementami. Według zapewnień producenta, taka konfiguracja potrafi wygenerować ostry obraz 4K o przekątnej do 220 cali przy jasności 1700 lumenów. Projektor wspiera także technologie Dolby Vision, HDR10 i HLG, a w trybie gry opóźnienie ma wynosić poniżej 20 milisekund.
Jak sama nazwa wskazuje, firma postawiła tym razem na zauważalną redukcję gabarytów. Nowy laserowy projektor to ukłon w stronę osób z mniejszym metrażem, które wciąż oczekują obrazu o iście kinowej jakości, ale nie chcą zagracać pokoju ogromnym sprzętem.
Nie oznacza to jednak, że firma musiała ciąć koszty i ograniczyła zaplecze komunikacyjne. Leica Cine Compact 1 oferuje wsparcie dla Wi-Fi 6, Bluetooth, a także Apple AirPlay i Apple HomeKit. W obudowie z solidnego aluminium znalazły się również złącza HDMI 2.1 (z obsługą eARC) oraz USB. Europejska premiera zaplanowana jest na 18 czerwca 2026 roku, a sugerowana cena to 1645 euro, czyli w przeliczeniu około 7000 złotych.
Szukasz tańszego projektora do domu? Koniecznie sprawdź najnowszą propozycję od Acera.
Leica kojarzy się ze sprzętem absolutnie z najwyższej półki, za który płaci się potężne pieniądze. Wypuszczenie kompaktowego projektora 4K za około 7000 zł to wciąż spory wydatek, ale na tle innych luksusowych projektorów marki wydaje się to całkiem sensowna oferta.
Imponuje przede wszystkim pełne zintegrowanie z usługami VOD i obiektyw Summicron. Jeśli Leica utrzyma swoją jakość obrazu z mniejszych konstrukcji, ten „czerwony znaczek” w salonie może kusić wielu fanów kina domowego.
Źródło: Leica
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Retroid zdradził kolejne szczegóły na temat nowej retro konsolki Pocket Nova. Urządzenie otrzyma półprzezroczystą obudowę,…
LG OLED G5 doczekał się promocji, obok której trudno przejść obojętnie. Topowy OLED z genialnym…
Netflix szykuje wielki powrót jednego ze swoich hitów. Fani „Avatara” mają na co czekać. Premiera…
Sony może nie opóźnić premiery PS6 mimo rosnących cen pamięci. Dwaj skonfliktowani insiderzy wyjątkowo mówią…
Philips 55OLED820 z Ambilight, OLED i 144 Hz kusi świetną ceną. Sprawdzamy, gdzie kupić ten…
Steam Machine jest droższy od PS5, ale nie zawsze szybszy. Testy Digital Foundry pokazują zaskakujące…