fot. Acer
Acer prezentuje Nitro Blaze Link – przenośną konsolę do strumieniowania gier z PC. Sprzęt na Linuksie z 1 GB RAM rzuca wyzwanie modelowi Logitech G Cloud.
Acer postanowił uderzyć w rosnący segment urządzeń opartych na sieciowym strumieniowaniu. Firma oficjalnie zapowiedziała nowy model przenośnej konsolki o nazwie Nitro Blaze Link. W przeciwieństwie do poprzednich, potężniejszych braci z tej samej gamingowej rodziny, sprzęt ten ma jeden, bardzo precyzyjny cel – rzucić wyzwanie rynkowemu liderowi, czyli Logitech G Cloud.
Zamiast pakować do obudowy wydajne i prądożerne procesory, producent postawił na niezwykle lekkie oprogramowanie bazujące na systemie Linux. Zainstalowane na pokładzie aplikacje Sunshine oraz Moonlight jasno precyzują przeznaczenie sprzętu. Najbardziej wymagające gry uruchamiane są na głównym pececie, a konsola służy wyłącznie do płynnego odbierania obrazu w obrębie sieci.
Specyfikacja techniczna może na pierwszy rzut oka wprawić w osłupienie. We wnętrzu znajdziemy bowiem zaledwie 1 GB pamięci RAM LPDDR4 oraz skromne 8 GB wbudowanej przestrzeni na pliki. Ten brak topowych podzespołów ma jednak gigantyczną zaletę – sprzęt waży zaledwie 464 gramy, co znacząco poprawi komfort zabawy w trakcie wielogodzinnych, kanapowych maratonów.
Głównym atutem urządzenia jest 7-calowy, dotykowy wyświetlacz oferujący świetną rozdzielczość WUXGA (1920 × 1200 pikseli) w proporcjach 16:10. Jednakże kluczem do płynnego grania ma być stabilne połączenie. Nitro Blaze Link oferuje obsługę standardu Wi-Fi 6, co ma zagwarantować niskie opóźnienia podczas streamowania.
Handheld zasilany jest ogniwem 18 Wh i posiada dwa przednie głośniki. Acer Nitro Blaze Link ma zadebiutować w czwartym kwartale tego roku, ale niestety jego cena nie jest jeszcze znana.
Pomysł stworzenia sprzętu wyłącznie do streamingu gier nadal wydaje się ryzykowny, tak samo jak wyposażenie go raptem w 1 GB RAM-u i 8 GB pamięci masowej. Jeśli urządzenie służy wyłącznie do dekodowania wideo przesyłanego z potężnego PC z sąsiedniego pokoju, to więcej pamięci nie jest mu po prostu potrzebne.
Sukces w dużej mierze zależy jednak od ceny. Jeśli Acer wyceni ten gadżet odpowiednio tanio, może to być fajny dodatek do domowego ekosystemu. Jeśli jednak zażyczą sobie zbyt dużo, gracze i tak wybiorą pełnoprawnego, choć droższego, Steam Decka lub MSI Claw 8 EX AI+.
Źródło: VideoCardz
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…