Rewelacyjna wiadomość dla użytkowników Xbox Game Pass

Microsoft obniża ceny Game Passa, a gracze nie muszą już zastanawiać się, czy zmiana dotyczy także naszego rynku. W sklepie widać już nowe kwoty. Problem w tym, że obok dobrej wiadomości pojawia się też druga, znacznie mniej przyjemna.

Xbox Game Pass Ultimate kosztuje teraz 84,99 zł miesięcznie, a PC Game Pass został wyceniony na 53,99 zł miesięcznie. Przy obu wariantach pojawia się także jasne oznaczenie „niższa cena”.

Sam ruch Microsoftu może przyciągnąć sporo uwagi, bo obniżki cen w usługach abonamentowych nadal nie są czymś, co zdarza się często, zwłaszcza w branży gamingowej, gdzie gracze częściej słyszą o podwyżkach, zmianach zasad albo ograniczeniach.

Xbox Game Pass / fot. rtvManiaK.pl

Jest taniej, ale Microsoft zmienia też ważną zasadę

Cały temat nie kończy się jednak na samej obniżce. Microsoft informuje bowiem, że przyszłe gry z serii Call of Duty nie będą trafiały do Game Pass Ultimate i PC Game Pass w dniu premiery. To bardzo istotna zmiana, bo właśnie dostęp do nowych gier na start był dla wielu osób jednym z najmocniejszych argumentów za abonamentem.

Zamiast premiery w dniu debiutu, nowe odsłony Call of Duty mają trafiać do Game Pass Ultimate i PC Game Pass dopiero w kolejnym sezonie świątecznym, czyli mniej więcej około rok później. Warto jednak podkreślić, że ta zmiana nie oznacza usunięcia obecnych gier Call of Duty z biblioteki. Microsoft zaznacza wprost, że istniejące już odsłony serii, które są dostępne w usłudze, pozostaną w niej dalej.

Najtańsze telewizory OLED na kwiecień 2026. Który kupić?

Z jednej strony gracze dostają niższą cenę, co samo w sobie jest dobrą wiadomością. Z drugiej strony Microsoft ogranicza jedną z rzeczy, które dla wielu użytkowników mogły być szczególnie istotne.

W swoim komunikacie firma podkreśla, że nie istnieje jeden model idealny dla wszystkich graczy, a cała zmiana ma być odpowiedzią na dotychczasowy feedback społeczności. Microsoft dodaje też, że będzie dalej słuchał użytkowników i wyciągał wnioski. To oficjalne uzasadnienie całej decyzji, które ma pokazać, że firma dostosowuje model subskrypcji do różnych potrzeb i preferencji odbiorców.

Źródło: 1, 2

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026