fot. Dell
Dell obniża ceny QD-OLED! Nowy monitor Alienware za 350 dolarów może zmienić rynek i sprawić, że OLED stanie się standardem.
Nowe monitory QD-OLED przestają być luksusem dla wybranych. Dell właśnie zrobił kolejny krok, który może solidnie namieszać na rynku – i to nie tylko wśród graczy. Jeszcze niedawno ceny ekranów z tą technologią potrafiły odstraszyć, ale teraz robi się naprawdę ciekawie. Nowy model kosztujący około 350 dolarów brzmi jak zapowiedź małej rewolucji.
Jeszcze rok temu najtańszy QD-OLED od Della, czyli Alienware AW2725D, startował z poziomu 550 dolarów. Już wtedy był to krok w stronę większej dostępności, ale nadal – nie dla każdego. Teraz jednak pojawił się jego następca, który schodzi z ceną jeszcze niżej i zaczyna realnie konkurować z wyższymi modelami LCD.
Oczywiście, ceny w Polsce będą się różnić. Europejska cena ma wynosić 420 euro – zanim jednak zdenerwujesz się, że w USA taniej, to pamiętaj, że ceny tam są podawane przed podatkiem.
Nowy Alienware AW2726DM to 27-calowy monitor, który może namieszać w segmencie średniej półki. Cena na poziomie 350 dolarów (ok. 420 euro) sprawia, że coraz więcej osób zacznie rozważać przesiadkę na OLED-a. Co więcej, gdy sklepy zaczną konkurować, kwota ta może jeszcze spaść – a wtedy robi się naprawdę interesująco.
Technologia QD-OLED oferuje świetną jakość obrazu już na starcie – głęboka czerń, wysoki kontrast i bardzo szybki czas reakcji robią robotę zarówno w grach, jak i podczas oglądania filmów. To właśnie te cechy sprawiają, że użytkownicy zaczynają patrzeć na LCD coraz mniej przychylnie.
Oczywiście niższa cena nie bierze się znikąd. W przypadku AW2726DM trzeba pogodzić się z kilkoma ograniczeniami. Rozdzielczość to 2560 × 1440 pikseli, a odświeżanie maksymalnie 240 Hz – czyli solidnie, ale bez fajerwerków w porównaniu do topowych modeli.
Największym minusem może być jasność. 200 nitów przy pełnym ekranie i 400 nitów w szczycie to wartości, które mogą być niewystarczające w bardzo jasnych pomieszczeniach lub przy intensywnym HDR. Mimo to jakość obrazu nadal wyraźnie przebija klasyczne monitory LCD.
Warto też wspomnieć o charakterystycznym układzie subpikseli w QD-OLED. Dla większości użytkowników to detal, ale przy pracy z tekstem niektórzy mogą zauważyć różnicę w ostrości liter. To coś, co warto mieć na uwadze przed zakupem.
Dell wyraźnie pokazuje, w którą stronę zmierza rynek. Firma stopniowo odchodzi od LCD, nawet w seriach, które do tej pory były z nim kojarzone. OLED pojawia się już nie tylko w gamingowych modelach, ale także w monitorach multimedialnych, jak Dell Plus S3225QC.
Prognozy są jasne – rynek monitorów OLED ma eksplodować w najbliższych latach. Nowe fabryki i zwiększona produkcja sprawią, że ceny będą spadać, a dostępność rosnąć. Jeśli ten trend się utrzyma, za kilka lat OLED może być standardem, a nie luksusem.
I właściwie… to bardzo dobrze. Monitory, podobnie jak telewizory OLED, zachwycają od pierwszego wejrzenia. Sam jestem wielkim fanem tej technologii i nie mogę doczekać się, kiedy OLEDy będą jako monitory częściej dostępne w tańszych wariantach, z matowymi matrycami.
Nie mam wątpliwości, że to właśnie ta technologia będzie najpopularniejszą w najbliższych latach, a każdy kompromis w kwestii jakości i kolejny rok na rynku, będą prowadziły do dalszych spadków cen.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jakie filmy i seriale oglądać w Prime Video w 2026 roku? Trzymamy rękę na pulsie.…
Netflix może szykować ważny ruch dla fanów „Stranger Things”. Do widzów ma trafić historia, którą…
macOS 27 otrzyma natywną obsługę monitorów ultrapanoramicznych, w tym rozdzielczości 5K przy 120 Hz i…
Plotki o anulowaniu 3. sezonu „The Last of Us” mocno rozzłościły fanów serialu HBO. Wygląda…
Hitowy Google TV Streamer kupisz teraz w świetnej cenie! To jedna z najlepszych przystawek na…
Netflix ruszył z pracami nad kolejnym etapem jednego ze swoich najambitniejszych seriali science fiction. Nowe…