fot. GoPro
Firma GoPro oficjalnie zapowiedziała nową, flagową serię kamer sportowych Mission 1. Urządzenia otrzymały potężne, 1-calowe matryce 50 MP oraz nowy procesor GP3.
Po wielu miesiącach internetowych spekulacji firma GoPro oficjalnie odsłoniła swoje karty. Zamiast spodziewanego modelu Hero 14, amerykański producent zaprezentował światu zupełnie nową, flagową linię kamer o nazwie Mission 1.
Seria ta została stworzona z myślą o najbardziej wymagających twórcach wideo i obejmuje trzy potężne urządzenia: bazowy model Mission 1, zaawansowany Mission 1 Pro oraz Mission 1 Pro ILS. Wszystkie trzy kamery łączy jeden, kluczowy element – ogromna jak na tę klasę sprzętu, 1-calowa matryca o rozdzielczości 50 megapikseli.
Zastosowanie tak dużego sensora, charakteryzującego się pikselami o rozmiarze 1,6 µm, ma podobno drastycznie poprawić jakość obrazu w warunkach słabego oświetlenia. Producent deklaruje również, że matryce zaoferują imponującą rozpiętość tonalną sięgającą aż 14 stopni EV.
Za błyskawiczne przetwarzanie tak ogromnej ilości danych odpowiada najnowszy, autorski procesor obrazu GoPro GP3. Układ ten został wykonany w nowoczesnym, 5-nanometrowym procesie litograficznym, co ma gwarantować rewelacyjną wydajność termiczną i uchronić sprzęt przed przegrzewaniem.
Nowy procesor jest dodatkowo wspierany przez wbudowaną jednostkę NPU. Odpowiada ona za zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji, które w czasie rzeczywistym odszumiają obraz i pomagają w automatycznym doborze parametrów nagrywania w 13 dedykowanych trybach pracy.
Podstawowy model oraz wersja Pro dysponują zintegrowanym, ultraszerokokątnym obiektywem o polu widzenia 159 stopni. Co ważne, obie te kamery są w pełni wodoszczelne do głębokości aż 20 metrów bez konieczności stosowania dodatkowych, zewnętrznych obudów.
Prawdziwym przełomem i oczkiem w głowie inżynierów GoPro jest jednak model Mission 1 Pro ILS. To pierwsza w historii firmy kamera sportowa wyposażona w fizyczne mocowanie bagnetowe w popularnym standardzie Micro 4/3. Pozwala to na podłączenie zewnętrznych, profesjonalnych obiektywów, choć trzeba pamiętać, że przez to sprzęt traci swoją wodoszczelność.
Modele z dopiskiem Pro oferują ekstremalne parametry nagrywania. Użytkownicy mogą rejestrować płynny obraz w rozdzielczości 8K przy 60 klatkach na sekundę, a w trybie zwolnionego tempa nawet w 4K przy 240 klatkach. Ogromnym plusem dla montażystów jest również obecność trybu Open Gate, który zapisuje obraz z całej powierzchni matrycy w proporcjach 4:3.
Kiedy nowości trafią do sklepów? Globalna przedsprzedaż standardowych modeli Mission 1 oraz Mission 1 Pro ruszy 21 maja, a wysyłka sprzętu rozpocznie się tydzień później. Innowacyjna wersja z wymienną optyką (ILS) zadebiutuje na rynku dopiero w trzecim kwartale 2026 roku.
Źródło: GoPro
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…
Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…