Prime Video coraz mocniej zaznacza swoją obecność na rynku transmisji sportowych. Platforma dołącza właśnie do grona nadawców prestiżowego turnieju Masters, a w dłuższej perspektywie celuje jeszcze wyżej – nawet w prawa do Super Bowl.
W tym roku Prime Video po raz pierwszy pokaże na żywo fragmenty jednego z najważniejszych turniejów golfowych na świecie – Masters. Dołącza tym samym do wieloletnich partnerów telewizyjnych, takich jak CBS i ESPN.
Relacje z pierwszej i drugiej rundy będą emitowane w czwartek i piątek, a gospodarzem studia będzie Terry Gannon. W programie pojawi się także sześciokrotny zwycięzca turnieju, Jack Nicklaus, w 40. rocznicę swojego legendarnego triumfu z 1986 roku.
Nowością będzie format „Inside Amen Corner”, inspirowany rozwiązaniami znanymi z transmisji NFL na Prime Video. Widzowie otrzymają dostęp do analiz opartych na danych i zaawansowanych statystykach, prezentowanych na kluczowych dołkach pola.
- Co oglądać w Prime Video? Poznaj najciekawsze nowe filmy i seriale
- Najlepsze seriale SF ostatnich lat. 40 tytułów, które warto znać
Strategia na lata, nie na sezon
Rozwój segmentu sportowego w Amazonie nie jest przypadkowy. Firma od lat konsekwentnie inwestuje w prawa do największych wydarzeń sportowych na świecie.
To działa – powiedział Jay Marine, szef Prime Video w USA odpowiedzialny za sport i reklamy. Jak podkreśla, podejście Amazona opiera się na długofalowej wizji.
W pełni czasu – tak Marine określa moment, w którym platforma może sięgnąć po kolejne cele, w tym nawet Super Bowl.
To charakterystyczne dla Amazona myślenie, które – jak sugerują obserwatorzy rynku – może oznaczać realizację tego scenariusza w ciągu najbliższej dekady.
Sport jako filar subskrypcji
Amazon rozwija ofertę sportową równolegle z usługą Prime, która ma być „najlepszym członkostwem na świecie”. W cenie 139 dolarów rocznie użytkownicy otrzymują nie tylko darmową dostawę, ale również dostęp do transmisji sportowych.
Platforma posiada już prawa m.in. do NFL, NBA czy NASCAR w Stanach Zjednoczonych, a także do Ligi Mistrzów w Europie, Rolanda Garrosa we Francji czy NHL w Kanadzie.
„Staramy się pokazywać największe sporty na danych rynkach” – wyjaśnił Jared Stacy, wiceprezes ds. globalnej produkcji transmisji na żywo.
Bez rewolucji, ale z jakością
Prime Video nie próbuje na siłę zmieniać sposobu oglądania sportu. Zamiast tego stawia na sprawdzonych komentatorów i ekspertów oraz wysoką jakość realizacji.
„Wierzymy, że dla wielu osób oglądanie meczów to najlepsza część dnia. Chcemy, by nasze transmisje niosły radość i dobrą zabawę” – podkreślił Stacy.
Jednocześnie platforma inwestuje także w rozwijające się segmenty, jak sport kobiecy, posiadając prawa do WNBA i NWSL.
Czy Super Bowl trafi do streamingu?
Amazon już teraz transmituje mecze play-off NFL i finały konferencji NBA. Kolejnym krokiem może być najważniejsze wydarzenie sportowe w USA.
„Naszą ambicją od zawsze było pokazywanie absolutnie najlepszych, najważniejszych wydarzeń sportowych na żywo. Nigdy nie zakładaliśmy, że tego nie osiągniemy” – powiedział Marine.
„W pełni czasu absolutnie spodziewam się, że to się wydarzy. Chcemy, żeby tak się stało w pełni czasu” – dodał.
Zapytany o konkretną definicję tego określenia, odpowiedział krótko: Myślę, że to dość oczywiste. Powiedzmy tak: wciąż będę chodził po tej ziemi.
Źródło: Prime Video
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe. Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.









Dodaj komentarz