Rewelacyjna wiadomość dla użytkowników PlayStation

Sony coraz wyraźniej pokazuje, że przyszłość PlayStation nie będzie opierała się wyłącznie na „suchej” mocy obliczeniowej. W grze jest już AI frame generation, czyli technologia generowania dodatkowych klatek obrazu, która może poprawić płynność gier. Jest jednak jeden problem.

Za temat odpowiada Mark Cerny, a więc człowiek, który stoi za architekturą PS5 i PS5 Pro. Sony najwyraźniej pracuje nad tym, by przyszłe platformy PlayStation potrafiły tworzyć dodatkowe klatki obrazu przy pomocy uczenia maszynowego, a więc nie tylko poprawiać rozdzielczość czy skalowanie, ale też wpływać na sam odbiór płynności.

I frame generation nie renderuje wszystkich klatek w tradycyjny sposób, tylko tworzy część z nich „pomiędzy” tymi, które gra faktycznie wygenerowała. Dzięki temu obraz może wydawać się płynniejszy, animacja przyjemniejsza dla oka, a całość bardziej nowoczesna.

fot. Sony

PlayStation stawia na AI

Czy Sony wrzuci tę technologię do PS5 Pro, czy zostawi ją na PS6? Z jednej strony PS5 Pro już dostało mocniejszy pakiet rozwiązań związanych z AI, w tym ulepszone PSSR, czyli PlayStation Spectral Super Resolution, więc logiczne byłoby dalsze rozwijanie tego kierunku. Z drugiej strony wiele wskazuje na to, że pełnoprawne wdrożenie takiej technologii może wymagać sprzętu nowej generacji, czyli po prostu PS6.

Jednocześnie nie można udawać, że to technologia bez wad. Na pecetach podobne rozwiązania bywają określane mianem „fake frames”, bo choć poprawiają płynność, to dla części graczy nie są w pełni „uczciwym” wzrostem wydajności.

Co więcej, frame generation potrafi zwiększać input lag, a to jest problem, gdy mowa o dynamicznych grach akcji, shooterach czy tytułach nastawionych na szybki czas reakcji.

Najlepsze telewizory do gier w Polsce w 2026. Ranking TOP-10

Warto też podkreślić, że Sony nie zaczyna od zera, ponieważ PS5 już oferuje AMD FSR3 frame generation w wybranych grach, jednak to rozwiązanie nie bazuje na machine learningu. Różnica jest więc istotna, bo teraz mówimy o technologii bardziej zaawansowanej, mocniej osadzonej w trendzie AI i potencjalnie ważniejszej z punktu widzenia przyszłości całego ekosystemu PlayStation.

Frame generation nie naprawia niskiego FPS sam z siebie. Zarówno AMD, jak i Nvidia od dawna podkreślają, że takie rozwiązania najlepiej działają wtedy, gdy bazowa wydajność już jest na sensownym poziomie.

Źródło

Michał Zacharski

Najnowsze artykuły

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026

Steam Deck ułatwi życie graczom! Trwają testy przydatnej zmiany

Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…

10 października 2026

GTA 6 na Nintendo Switch 2? Padła pierwsza odpowiedź. Nie wszystko jest takie oczywiste

Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…

10 października 2026

PS5 zmieni menu główne! Sony wprowadzi tam coś zaskakującego

Sony szykuje nietypową zmianę w menu głównym PS5. Tym razem nie chodzi o gry, a…

10 października 2026