Samsung logo / fot. rtvManiaK.pl
Samsung planuje nowe panele QD-OLED 24 i 39 cali na 2027 rok. Sprawdź, co oznacza to dla graczy, monitorów gamingowych i przyszłości OLED.
Samsung szykuje coś, na co gracze i fani nowych technologii czekali od dawna. W sieci pojawił się przeciek roadmapy Samsung Display, który sugeruje, że w 2027 roku zobaczymy zupełnie nowe rozmiary paneli QD-OLED – 24 oraz 39 cali. I choć brzmi to jak kolejna techniczna ciekawostka, w praktyce może to oznaczać spore zmiany na rynku monitorów.
Na początek warto wyjaśnić jedną rzecz – mówimy o planach dotyczących paneli, a nie gotowych monitorów. To oznacza, że Samsung Display rozwija technologię, którą później mogą wykorzystać różni producenci. Jednak historia pokazuje, że takie ruchy bardzo szybko przekładają się na realne produkty w sklepach.
Największą nowością jest oczywiście 24-calowy panel QD-OLED. Do tej pory technologia ta była zarezerwowana głównie dla większych ekranów, co ograniczało jej dostępność dla graczy preferujących kompaktowe stanowiska. A przecież 24 cale to absolutny standard w e-sporcie i dynamicznych grach.
Jeśli te plany się potwierdzą, możemy spodziewać się monitorów QD-OLED idealnych do FPS-ów i rywalizacji online. Lepszy kontrast, perfekcyjna czerń i błyskawiczny czas reakcji w mniejszym formacie? To może być prawdziwy game changer. Szczególnie jeśli Samsung utrzyma wysokie częstotliwości odświeżania, które już teraz sięgają 240 Hz.
Z drugiej strony mamy 39 cali, czyli coś dla fanów ultrawide. Taki rozmiar może jeszcze bardziej wzmocnić segment szerokich monitorów, które świetnie sprawdzają się nie tylko w grach, ale też w pracy. Więcej przestrzeni roboczej i jeszcze większa immersja to coś, co przyciąga coraz więcej użytkowników.
Równie ciekawie zapowiada się rozwój samej technologii. W 2026 roku Samsung nadal będzie korzystał z materiałów GEN2 i GEN3, ale już rok później planowane jest przejście na GEN4. To właśnie ten krok może przynieść największe ulepszenia w jakości obrazu i efektywności paneli.
W przecieku pojawia się też informacja o nowych standardach struktury wewnętrznej (QOE), a także odświeżaniu UHD na poziomie 240 Hz. Do tego dochodzi jasność na poziomie TB600, co sugeruje dalszą poprawę luminancji bez kompromisów dla jakości obrazu.
Nie można też zapominać o takich detalach jak struktura pikseli RGB Stripe czy zagęszczenie 110 PPI w nowych modelach. To elementy, które mogą realnie wpłynąć na ostrość obrazu i komfort użytkowania, szczególnie przy pracy z tekstem lub grafiką.
Podsumowując – jeśli przeciek okaże się trafny, Samsung może mocno namieszać na rynku monitorów (choć właściwie to robi to już od bardzo dawna). Mniejsze QD-OLED-y otworzą drzwi dla nowych użytkowników, a większe formaty jeszcze bardziej rozwiną segment premium. Jedno jest pewne – najbliższe lata zapowiadają się naprawdę ciekawie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Microsoft uruchamia Xbox Player Voice, czyli nowe miejsce, w którym gracze mają zgłaszać swoje uwagi…
Matowa matryca, 165 Hz i bezkompromisowa jakość obrazu – taki jest Samsung OLED S95F, który…
Prime Video przyspiesza premierę trzeciego sezonu „Władcy Pierścieni: Pierścienie Władzy”. Nowe odcinki jednej z najdroższych…
Netflix kupił prawa do animowanego filmu „In Waves”, który został jednym z najgłośniejszych tytułów tegorocznego…
TCL udostępnia dużą aktualizację dla telewizorów Google TV. Dolby Vision Filmmaker, poprawki DTS:X i nowe…
Sprawdziliśmy ceny najtańszych telewizorów Mini LED na maj 2026, Niezależnie od tego, który wybierzesz –…