LG OLED C6 na 2026 rok wchodzi do sprzedaży. Nowe panele RGB Tandem, AI, jasność do 3,2x większa i 4K 165 Hz dla graczy. Sprawdź, co oferuje nowa seria.
LG nie zwalnia tempa i wprowadza na rynek w USA nową serię telewizorów LG OLED C6 na 2026 rok. Producent już uruchomił przedsprzedaż, a pierwsze dostawy mają ruszyć jeszcze w tym miesiącu. W ofercie znalazło się sześć modeli o przekątnych od 42 do aż 83 cali, więc coś dla siebie znajdą zarówno miłośnicy ogromnych ekranów do salonu, jak i osoby szukające bardziej kompaktowego OLED-a do sypialni czy pokoju gamingowego.
Seria obejmuje modele 83″, 77″, 65″, 55″, 48″ oraz 42 cale. Największe warianty są też najbardziej zaawansowane technologicznie. LG postawiło w nich na nowy panel Primary RGB Tandem 2.0, który wykorzystuje wielowarstwową strukturę czerwonych, zielonych i niebieskich subpikseli. Brzmi technicznie, ale w praktyce oznacza jedno – wyższą jasność, lepszą wydajność i jeszcze bardziej spektakularny obraz.
Nie są tajemnicą ceny telewizora LG OLED C6, natomiast warto pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych podawane są one przed opodatkowaniem, więc finalnie u nas z pewnością będzie nieco drożej niż w przeliczniku 1:1 z dolara. Wszystkie ceny i oficjalne informacje dostępne są na amerykańskiej stronie producenta pod tym linkiem.
Ceny LG OLED C6:
Nowa konstrukcja panelu została wsparta dodatkowymi materiałami ograniczającymi odbicia światła. Dzięki temu refleksy mają spaść nawet do poziomu 0,3%, co może zrobić ogromną różnicę w jasnych pomieszczeniach. Innymi słowy: oglądanie filmu w słoneczny dzień nie będzie już walką z własnym odbiciem w ekranie.
LG dorzuca też technologie Hyper Radiant Color Technology oraz Brightness Booster Pro, które mają zwiększać luminancję nawet do 3,2 razy względem standardowych paneli OLED. Efekt? Jaśniejsze sceny HDR, mocniejsze kolory i nadal perfekcyjna czerń, z której OLED-y są znane. W praktyce może to oznaczać jeszcze bardziej kinowe wrażenia w domowym salonie.
Nie wszystkie modele otrzymają jednak identyczny zestaw technologii. Telewizory 55 i 48 cali korzystają z paneli znanych z poprzedniej generacji i oferują standardową funkcję Brightness Booster. Najmniejszy wariant 42 cale idzie o krok dalej w minimalizm – nie ma nawet tego dodatku i otrzymuje prostszą podstawę. To jednak wciąż pełnoprawny OLED z charakterystycznym kontrastem i głęboką czernią.
Za przetwarzanie obrazu odpowiada nowy procesor α11 AI Processor Gen3. LG chwali się, że jego ulepszony układ NPU wykorzystuje algorytmy AI do redukcji szumów i poprawy tekstur obrazu, unikając przy tym przesadnego wyostrzania. Telewizory zyskują też funkcje znane z ekosystemu LG – tryb Gallery z dziełami sztuki, integrację z prywatnymi zdjęciami oraz generatywne wizualizacje AI, które mogą zamienić telewizor w cyfrową galerię.
Nie zapomniano również o graczach. Modele z serii OLED 2026 mają oferować obsługę 4K przy 165 Hz, czas reakcji 0,1 ms, a także wsparcie G-Sync, FreeSync Premium i Auto Low Latency Mode. Do tego dochodzą nowe funkcje personalizacji, takie jak Voice ID, ulepszony AI Concierge oraz integracja z systemami AI Google Gemini i Microsoft Copilot. LG dorzuca jeszcze system LG Shield, który ma zadbać o bezpieczeństwo danych i funkcji opartych na sztucznej inteligencji.
Źródło: LG
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Szukasz dużego telewizora do sportu, filmów i gier? Samsung Neo QLED 75" w tej promocji…
Netflix ma już w ofercie drugi sezon aktorskiego "Avatara: Ostatniego Władcy Wiatru". Nowe odcinki prowadzą…
Sony OLED 55” w promocji. Telewizor Sony BRAVIA 8A 4K 120 Hz teraz aż 700…
Prime Video pokaże serialowy prequel "Legalnej blondynki". W roli młodej Elle Woods występuje Lexi Minetree.…
Rodzina Soprano wreszcie doczeka się remastera 4K. Kultowy serial HBO trafi do limitowanego wydania z…
Apple TV 4K mocno drożeje. Nowe ceny mogą sprawić, że przystawka Apple przestanie być tak…