Do usługi Xbox Game Pass trafia Diablo II: Resurrected, czyli odświeżona wersja jednej z najważniejszych gier w historii PC. Zrobiono to w idealnym momencie, bo przy okazji dodano nowy (płatny) dodatek do drugiej części.
Informacja została oficjalnie potwierdzona przez Xbox Game Pass na platformie X, co oznacza, że posiadacze abonamentu Game Pass Ultimate lub Premium mogą sprawdzić Diablo II: Resurrected bez dodatkowych kosztów, zarówno na konsolach Xbox, jak i na PC.
Blizzard postawił na pełną przebudowę warstwy wizualnej w 3D, zachowując przy tym oryginalną mechanikę, tempo rozgrywki i charakterystyczny klimat Sanktuarium. Co więcej, gracze mogą w każdej chwili przełączyć się na klasyczną oprawę graficzną, co działa jak wehikuł czasu i jasno pokazuje, jak ogromny skok technologiczny dzieli dziś gry sprzed dwóch dekad od współczesnych produkcji.
Diablo II: Resurrected w Xbox Game Pass
Sercem pakietu pozostaje oczywiście Lord of Destruction, czyli dodatek, który w 2001 roku zdefiniował Diablo II na lata. Nowy Akt V, osadzony w Harrogath, domyka fabularną klamrę, a przy okazji wprowadza rozwiązania, które do dziś są fundamentem endgame’u serii. Do tego dochodzą dwie ikoniczne klasy postaci – Zabójczyni i Druid, które znacząco poszerzają wachlarz stylów gry.
Diablo II: Resurrected ma konkretne usprawnienia dla graczy, które nie psują balansu, ale znacząco poprawiają komfort. Konfigurowalny filtr łupów, nowe zakładki skrytki na runy, klejnoty i materiały oraz system Kronik, śledzący progres całego konta, sprawiają, że gra jest znacznie bardziej przystępna dla nowych użytkowników Game Passa.
Do tego dochodzi rozbudowany endgame, oparty o Obszary Grozy, Kolosalnych Starożytnych, sezony i drabinki rankingowe. Blizzard konsekwentnie buduje regrywalność, a możliwość gry w kooperacji nawet do 8 osób idealnie wpisuje się w model subskrypcyjny, gdzie liczy się długoterminowe zaangażowanie.
PlayStation 6 z podwójną dawką pamięci RAM? Nowe przecieki szokują
Poza Xbox Game Pass można zakupić Infernal Edition, który wprowadza nowy dodatek – Reign of the Warlock, a wraz z nim zupełnie nową klasę Czarnoksiężnika. Ten operuje trzema ścieżkami rozwoju, opartymi na zniewalaniu demonów, wynaturzonej magii umysłu oraz chaosie ognia i cienia, co wyraźnie pokazuje, że Blizzard testuje nowe kierunki rozwoju Diablo II.
To, że taki kierunek jest opłacalny udowodnił World of Warcraft, którego pierwsze wersje wciąż przyciągają rzeszę oddanych fanów.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







Dodaj komentarz